#m9Be0
Słoneczny sierpniowy dzień, babcia z samego rana poszła mleko odciągnąć krowie, jajka pozbierać, nakarmić wszystkie zwierzaki, dziadek natomiast smacznie jeszcze chrapał.
Nagle na całą wieś rozbrzmiewa przerażony krzyk dziadka wołającego żonkę. Babcia rzuca się w te pędy w stronę domu, czerwona, przerażona, zdyszana wbiega do domu, i co zastaje?
Dziadka siedzącego na łóżku i drapiącego się po głowie.
Gdy w końcu złapała oddech i zapytała co się stało, dziadek z dziarskim uśmiechem zapytał "Tej, Regina, nie widziałaś ty gdzieś mojej skarpetki?".
Gdyby mogła zabijać wzrokiem, to by zabiła.
No co? Przecież bez skarpetek nie można chodzić!
A myślałam, że bez nóg...
Całe życie w kłamstwie! :D
Nie ma nóg-nie ma skarpetek.
No bez skarpetek nogi marzną
Zaraz zaraz - przecież to były wakacje! Po co skarpetki?
Skarpetki do sandałów obowiązkowo
Ta sielankowa sceneria porywa :v
Poniżej zdjęcie z podpisem "to ja".
Które śmiało się i dokazywało
Smiechom nie było końca
Mam szczera nadzieje, ze pojawi się wyznanie dontstopmenow :D
Co było w jej wyznaniu? Musze się dowiedzieć !:D
Ten dziarski uśmiech
To musiało być coś🙃
"Piękne" polskie małżeństwo, które utknęło w średniowieczu - baba robi, chłop odpoczywa. Masakra.
Czemu nie po prostu wydoić krowę?
Śmiej się śmiej,ten mógł depresji dostać bez skarpetek.
Stare pralinki pokryte warstwa czegos białego..to prawdopodobnie mieszanka pogardy, braku taktu, sztuczności i wyobcowania :-P
nieeee, to tylko cząsteczki roztopionego tłuszczu
Jeszcze jeden dzień i odejdą... pozostanie po nich tylko krwawa wstęga na krańcu bezbrzeżnej bieli. Pytasz, kim są? To ci, którzy przywiedli ze sobą grzech dygresji czasu.
Jakim cudem to coś ma ponad 100 plusów?
Już chyba 1-2 lata dają na główną stare wyznania, wystarczy spojrzeć na komentarze, są nawet komentarze z minusa.