#m1wAR
Wstałam dzisiaj w dobrym humorze, który szybko zepsuły panie z call center. Cztery telefony, prawie pod rząd, i ciągle ta sama gadka: "Dzień dobry, wygrała pani jajowar/zegarek/koszulkę, musi pani teraz tylko przyjść na naszą prezentację garnków/mebli kuchennych/ciśnieniomierzy". Kiedy odpowiadałam, że nie jestem zainteresowana (bo ogólnie jestem kulturalną osobą i podziękuję nim się rozłączę), to słyszałam znowu: "A może ktoś z pani rodziny chce pójść? To są naprawdę świetne nagrody, jest pani szczęściarą, że to panią wylosowaliśmy". Zresztą sami wiecie jak to jest, bo też nie raz się z tym spotkaliście.
Kiedy zobaczyłam na wyświetlaczu mojego telefonu kolejny numer podobny do poprzednich, nieźle się zdenerwowałam. Odebrałam telefon i bez zastanowienia krzyknęłam w słuchawkę: "Mam w dupie, że coś wygrałam, nigdzie nie przyjdę, nie mam rodziny i nie jestem szczęściarą, wkurzacie mnie tymi swoimi ciągłymi telefonami. Ileż można?! Proszę wykreślić mój numer z listy. Jesteście zwykłymi naciągaczami".
Już chciałam odłożyć słuchawkę i teatralnie się rozłączyć, kiedy usłyszałam: "yyyy Dzień dobry, Komenda Policji, dzwonię, bo pani telefon się znalazł".
A teraz siedzę i myślę, czy się po niego zgłosić czy nie...
polecam wszystkim odebrać i się nie odzywać ;p sami się rozłączają (chociaz podobno nie mogą), a potem juz nie dzwonia :D
Fajne :D wyprubuję
jak nikt się nie nie odzywa to się rozłączają i zaznaczają w systemie, ale kolejna próba jest, aż do któregoś tam razu. wiem, bo pracowałam w call center niestety :P
Blondii, "wyprubuj" może słownik ortograficzny...
Mój wujek zawsze mówi, że jest za granicą lub w pracy 😊 tez sie sprawdza 😉
ja zawsze mówię, że jestem niepełnoletnia. Odhaczają i przestają dzwonić ;)
@lika u mnie na odpowiedź "jestem niepełnoletnia" za chwilę jest "a to może mama/babcia/ciocia/sąsiadka" 😂😂
Ja tak robiłam, ale dzwonili dalej. Więc któregoś razu jak odebrałam powiedziałam "zakład pogrzebowy, słucham?" bo gdzieś w necie wyczytałam, że to działa. Faktycznie, więcej nie zadzwonili.
A ja mam na nich inny sposób... udaje sex-telefon. Szybko im się odechciewa 😁
Ja za to mówiłam: I'm sorryyy. Nie mówie polski" :D
Można zacząć przedstawiać swoją ofertę, też działa ;D
Oczywiście że zgłosić, wątpie, że będą o tym pamiętać :)
Zależy też po jakim czasie autorka się zgłosi, jeśli dość szybko to na pewno będą pamiętać :P
Założe się, ze będą pamietali :D
Oj będą będą...
Ponadto, jakbyś wytłumaczyła sytuacje policjantom, to myślę, że może to się zakończyć śmiechem i poprawieniem humoru funkcjonariuszy do końca dnia :)
Ale po co się tłumaczyć
Jeśli nie chcecie żeby ciągle do was dzwonili z takimi propozycjami to wystarczy powiedzieć że nie jesteście tym zainteresowani i prosicie o wykreślenie waszego numeru z bazy danych. I już, to tyle.
Potwierdzam, mój kolega pracował w call center i mówił zeby po prostu sie rozłączać i tyle, bez żadnych niepotrzebnych przekleństw
Jeśli u Ciebie to pomaga, zazdroszczę. Wiele razy tak mówiłam. I tak dzwonią.
Jeszcze prościej zapytać skąd mają twój numer. Dziwnym trafem przestają dzwonić. Albo po takim pytaniu poinformować że zostanie to zgłoszone w stosowne moejsce. Bo w 90 % numery są nielegalnie wykupione.
Ja mówię, że jestem niepełnoletnia i tyle.
Pracowałam w callcenter i numery mają legalnie więc nie ma co zgłaszać bo po prostu Cię wyśmieją. Mamy możliwość wykreślenia konkretnego numeru z naszej bazy co nie daje i tak 100% pewności
Zglos sie, przepros i wytlumacz sytuacje :-) policjanci tez ludzie
Lepiej nie, o Cię jeszcze do więzienia wsadzą;)))
Jest na nich sposób kiedy mówią "rozmowa jest nagrywana" trzeba powiedzieć "nie zgadzam się na nagrywanie" i dadzą wam spokój, sposób wielokrotnie wypróbowany, zawsze działa
Mi również ukradziono telefon. Cieszę się ze twój się znalazł, bo to chociaż mała nadzieja . W jaki sposób go odzyskałaś? Policja go wyśledziła czy po prostu ktoś odniósł na komendę?
Proponuję udać zainteresowanie, szczęście i już po wysłuchaniu wszystkiego na samym końcu odmówić :D
No faktycznie, bardzo kulturalna osoba.