#lqDHs
W 6 klasie podstawówki byłam odpowiedzialna za segregację oraz roznoszenie wyżej wspomnianych dowodów sympatii.
Niestety, chyba nie była to praca dla tak ciekawskiej dziewczynki jak ja.
Przeczytałam wszystkie listy i kartki. Jeśli coś było zamknięte, a dało się otworzyć, to również tak robiłam, byle tylko przeczytać zawartość.
Nie „ciekawskiej dziewczynki”, tylko”wścibskiej gówniary”, chciałaś napisać
Bez przesady, to było dziecko.
Niespodzianka- dzieci też mają cechy charakteru, nie są oderwanymi od społeczeństwa, bezwolnymi laleczkami, którym wszystko wolno bo są za głupie by cokolwiek zrozumieć. Uwaga, da się je nawet wychowywać na porządnych ludzi! W wieku 13-stu lat już panujemy nad swoimi rączkami i rozumiemy czym jest cudza korespondencja. Jeśli nie- patrz komentarz wyżej :)
Myślałem, że niszczyłaś z zazdrości o to, że Tobie nikt nie wysyłał.
@Sokoli, a wysłałeś kiedykolwiek?
Rozumiem, że znalazłeś pracę w kontrwywiadzie...
Raczej w CBA - to oni zajmują się kopertami.
Nie „ciekawskiej dziewczynki”, tylko”wścibskiej gówniary chciałaś napisać.
Masz nick tylko raz a komentarz napisałeś 2 razy nie raz
No i co z tego jak net sie zacina mozna cos wysłać niezamierzenie dwa razy
Chyba nie rozumiesz o co chodzi..