#lj0b9
Do rzeczy. Mam 24 lata i przez ostatni rok spotykałam się z mężczyzną 3 lata starszym. Minus naszej znajomości był taki, że mieszkaliśmy 60 km od siebie, też nie taka tragedia, widywaliśmy się co weekend u mnie albo w jego kawalerce. Od jakiegoś czasu zaczęłam podejrzewać że jest coś nie tak, wydawało mi się że coś kręci i nie mówi mi prawdy. Żądna odpowiedzi w nocy przejrzałam jego telefon i dowiedziałam się wszystkiego. Miał żonę i mała córeczkę. Podał mi nawet fałszywe imię i nazwisko, co zabawne od 3 lat prowadzi Facebooka i Instagrama na lewe dane, więc wszystko wydawało mi się prawdziwe (jestem nieufna, więc sprawdzałam go na początku wzdłuż i wszerz. Jak widać nie do końca).
Poczekałam do rana aż królewicz się obudzi i całą noc spędziłam na kanapie, rozmyślając jak go z tym strategicznie skonfrontować.
Kiedy przyszło co do czego, kiedy wywaliłam mu fakty na stół i roztrzęsiona czekałam na odpowiedź, Pan X ze stoickim spokojem spojrzał na mnie, uśmiechnął się i powiedział, że tak naprawdę to on nie zrobił nic złego i wszystko ma już wybaczone, bo UWAGA, UWAGA, cytuję "Krzyżowałem palce za każdym razem gdy opowiadałem o moim życiu, mieszkaniu, pracy i związkach. Dlatego nigdy cię nie oszukałem, mogłaś spojrzeć na moje dłonie jak rozmawialiśmy".
Nie wiem jak to dalej skomentować. Zostawiam to wam, do dzieła anonimowi.
Wiesz, ja bym zrobiła screenshoty z fałszywych kont z co pikantniejszymi kawałkami, wysłałabym je panu X i zapytałabym co zrobi jak wyślesz je jego żonie?
A jak by już wpadł w panikę, obiecał Ci złote góry, to skrzyżuj palce i powiedz że oczywiście nie wyślesz żonie tych zdjęć.
i wyślij. Może to okrutne, ale myślę że zdradzana żona chciałaby wiedzieć z kim z kim ma do czynienia.
Proste. Nie wpadłby w panikę, bo te konta miał na lewe dane. Jedyne co się zgadzało to zapewne zdjęcie. A to już proste do ogarnięcia, bo jeśli żona mu ufa, to mógłby powiedzieć, że ktoś używa jego zdjęcia ,,bo ostatnio słyszałem, że niektórzy tak robią, bo uważają się za brzydkich, a czasami laski nie zwracają uwagi przy spotkaniu, że gościu jest inny" czy jakieś inne pierdoły.
Klucz to właśnie nie wpaść w panikę. Albo mieć już z góry zaplanowane co w takiej sytuacji trzeba zrobić. Może właśnie dlatego miał konta na lewe dane.
Ciekawe, jak się wytłumaczy żonie. Powiesz jej? Szkoda życia na takiego chwasta.
Że krzyżował palce za każdym razem kiedy pytała czy ma kochankę :)
A myślał, że jest taki cwany krzyżując palce? Czy co? Dziecko, nie mężczyzna. Nie umiem tego ogarnąć co on miał w głowie.
Wow. Niezły gościu - tak długo się ukrywał... Niesamowite.
Mam nadzieję, że powiesz jego żonie.
Trzeba było iść jego tokiem myślenia i Ciebie nie oszukał, ale żonę zdradził, której składał przysięgi wierności pewnie.
Pewnie wtedy też krzyżował palce...
Przedszkole.
screeny z falszywych kont tel do zony i przekaz jej te informacje
po co ma sie marnowac przy takim gnoju
ciekawe czy zonie powie, ze zdrada sie nie liczy, bo jak zapewnial o milosci i wiernosci, to krzyzowal palce
Lubie tą Twoją walecznosc o moralność. Zawsze pierwsza by odnosić zdradzanym osobom ale jakoś dziwnym trafem zawsze anonimowo. Taka harda jesteś a brak odwagi by się podpisać?
Gdyhy ci Feniks umknęło, ta strona nosi miano ANONIMOWE.
Nothing000 Gdyby Ci umnęło a umknęło na pewno to wkleję Ci jeszcze raz cytat Bazienki...
"screeny z falszywych kont tel do zony i przekaz jej te informacje
po co ma sie marnowac przy takim gnoju"
Ja się nie odnoszę do wyznania a do komentarza. Ogarnij.
Screeny z jego fałszywych kont, wszak je prowadzi.
Obrzydliwy typ.
Serio, krzyżował palce to mógł kłamać i zdradzać? On nie miał przypadkiem 7 lat?