#libj7

Kiedyś wracając do domu w okolicach Nowej Huty w Krakowie (dla niewtajemniczonych to taka okolica jak w Warszawie Mokotów, a dla bardziej niewtajemniczonych to taka dzielnica sebixów i innej patoli) natrafiłem na wyżej wymienionych drecholi. Jako że byli trochę podpici, to zaczęli mnie zaczepiać i wyzywać. Ja jako że dosyć spanikowany nie wiedziałem co ze sobą w takiej sytuacji zrobić, po prostu przyśpieszyłem kroku i szedłem dalej, a przynajmniej próbowałem, bo jeden z nich zablokował mi drogę. Jak się pewnie domyślacie, chcieli pieniążki i telefonik, ale ja byłem nieugięty i nie dawałem za wygraną, więc jako tako próbowałem się bronić, ale też niestety bez skutków. Miałem zamiar zacząć krzyczeć, żeby wezwać pomoc, ale skoro ludzie patrzyli się na mnie i nie próbowali pomóc, to te krzyki byłyby raczej zbędne.

Nagle jakiś młodziak około piętnastki, dosyć chudy i niewysokiego wzrostu podszedł do nich i powiedział: "Macie jakiś problem?". Pomyślałem sobie, że zaraz oboje dostaniemy wpierdol i tak to się skończy.

Zróbmy małe podsumowanie:
Dres 1: wiek nieznany, nawalony
Dres 2: wiek nieznany, nawalony
Dres 3: wiek nieznany, nawalony
Dres 4: wiek nieznany, najbardziej nawalony i do tego +2 do siły, bo w ręce jeszcze flaszkę trzymał.
VS
Ja wiek 19, spanikowany
Jakiś randomowy chłopak, wiek 15 lat około, chudy, niski i takie tam.

Wszystko mówiło samo za siebie, kaplica 100%.
Może to zabrzmi niewiarygodnie, ale jak po chwili się okazało ów chłopak miał brązowy pas w jujutsu i każdy z drecholi leżał na glebie z obitą nogą na wysokości podudzia.

Teraz jesteśmy kumplami (nie z dresami, tylko tym Karate Kidem) i zapisałem się na jujutsu za jego namową.

Morał z tego taki, że nie oceniaj ludzi po wyglądzie, bo nawet mały "frajer" ci życie lub przynajmniej telefonik, pieniążki i twarz uratuje.
Halusia Odpowiedz

A tak dla niewtajemniczonych - jiu jitsu jest odmianą jujutsu, to nie błąd ;)

samwieszkto Odpowiedz

w 2016 roku zapytam dresa czy ma jakiś problem

Jezderkusie

w tym samym roku dres sprzeda Ci kosę

AndyAnderson

Done. ✔️

Jestemfryzjeremstop

Wcześniej radze zapisać się ma karate :)

NocnaZmora

Powodzenia! Napisz czy przeżyłeś.

Anonimowekonto12 Odpowiedz

Ogółem to mieszkam w Warszawie i Mokotów to nie jest dzielnica sebków tylko bardziej Praga i Śródmieście są takie😉

KapitanAmeryka

*praga północ. śródmieście jest spoko

Aliccjaa

KapitanAmeryka oj Śródmieście tez ma swoją czarna strone
Tez zgadzam sie, Praga i Targowek to mozna wielu wielu spotkać dresiarzy

anonimowa03

Postaram sie ratowac honor Pragi, mieszkam tam i nie jestem dresem ;)

Aliccjaa

Praga, Brodno, Targowek te miejsca szczególnie są pełne dresów i tym podobne

Wejn

Jest tu ktoś z Pragi Płn.? Mam anonimowe pytanie :v

Aliccjaa

Wejn nie mieszkam tam juz teraz, ale nadal czesto tam bywam i te miejsce nie jest mi obce wiec pytaj to postaram sie odpowiedzieć

Wejn

Alu,
A znasz ludzi stamtąd w przedziale wiekowym 24-27 lat? :)

KapitanAmeryka

Zdajecie sobie sprawę że jest Praga północ i południe i to są dwie różne rzeczy?

Nie rozumiem za co mam minusy, jestem codziennie na śródmieściu i nie widziałam tam żadnych dresów jak na pradze północ czy brodnie xD

serwziolach

Mieszkam na Pradze Północ od urodzenia i jest tu multum dresów, szczególnie, że mieszkam w jednej z tych gorszych miejscówek. Jakieś morderstwo, pobicie, sprzedaż dragów itp. to normalne. Cały czas słychać o tym w wiadomościach, internecie. Ja jakoś się tym za bardzo nie przejmuję, z większością z tych osób za małolata się bawiłam na podwórku, znam kilka osób i w razie co wiem, że mnie obronią, a nie dokopią. Co nie zmienia faktu, że Praga jest okropna i patologiczna, ale co w tych czasach takie nie jest choć w małym procencie?

zla

Mokotów to akurat nawet jedna z bezpieczniejszych dzielnic. Autor chyba podał jedyną dzielnicę jaką kojarzył :P
Najgorsza jest Praga Północ, Praga Południe może być. Targówek też jest raczej nieciekawą okolicą, zwłaszcza Targówek Fabryczny i Bródno, w innych osiedlach nie byłam, więc się nie wypowiadam, ale Zacisze wydaje się być w miarę okej.

czarnaelka Odpowiedz

Mokotów? Chyba Praga :)

Kosem Odpowiedz

Drechole Ci przyjaciela załatwili :D

tynka26 Odpowiedz

Nie Mokotów tylko Praga chyba

Odpowiedz

Faktycznie chodziło mi o Pragę, zjebałem totalnie sorka :( i wyraz randomowy faktycznie nie na miejscu :)

Misiaaaa Odpowiedz

Urzekł mnie Twój styl pisania :D

Khann Odpowiedz

Butelka wódki: +2 do siły, +3 do odporności na obrażania obuchowe, -3 do zręcznośc i:P

kingkong Odpowiedz

Dla niewtajemniczonych- autorowi raczej nie chodziło o Mokotów ale zapomniał, jak się nazywa dzielnica po prawej stronie Wisły :D

Zobacz więcej komentarzy (16)
Dodaj anonimowe wyznanie