#lhrzf

Jak byłam małym brzdącem to wszystko traktowałam bardzo poważnie i całkowicie nie znałam się na żartach. 

Pewnego dnia siedziałam w swoim pokoiku, bawiłam się lalkami, oczywiście klocki porozrzucane, kartki i kredki się walają po pokoju. Przyszła mama
- Córcia, może posprzątamy?
- Nie mamuś, ja się jeszcze bawię.
Sytuacja w ciągu najbliższej godziny powtórzyła się jeszcze 3 razy. Mama lekko zirytowana weszła ostatni raz do pokoju
- Córcia, posprzątamy?
- Nie ja się jeszcze bawię
- Tobie tu tylko jeszcze tylko na środek nasrać, taki masz porządek - skwitowała i wyszła. 

Gdy minęło kolejne pół godziny moja mama zobaczyła swoją córeczkę - czyli mnie- biegnącą z opuszczonymi gatkami do kostek, zadowoloną z siebie i ze słowami na ustach: "Mamusiu! Nasrać się nie udało, ale siku to zrobiłam!".
Pelikan Odpowiedz

Hahaha!!! I dlatego trzeba uważać na słowa!!

mikax Odpowiedz

Wyobrażam sobie minę Twojej mamy hahaha :)

asiamua Odpowiedz

Haha, padłam,leże i nie wstaje!

pendragon Odpowiedz

Dumna mama pewnie była, że w końcu ją posłuchałaś xd

kimorolitolaom Odpowiedz

Tym lepiej, że nie ,,nasrałaś" :D

Niktjuz Odpowiedz

Myślałem, że się popłaczesz XDD ale takiego zakończenia się nie spodziewałem :D

szymon96 Odpowiedz

"Nasrać się nie udało" :D

AnonimowyNick Odpowiedz

Cooooo? Wygrałaś :D

ChrisRiver Odpowiedz

Który rodzic tak mówi?

kolka001

Mój ;)

FanGirl

Moja mama też tak mówi, to normalka :D

piegusek

Naprawdę do nomalka?? Szok.

Dodaj anonimowe wyznanie