Pojechałam ostatnio do mojego rodzinnego miasta na długi weekend i spotkałam się ze starymi znajomymi. Moi rówieśnicy chwalili się pracą i awansami, przekrzykiwali się, który z nich jest bardziej usatysfakcjonowany z roboty. Gdy padło na mnie i usłyszałam pytanie: „co najbardziej lubisz w swojej pracy?”, odpowiedziałam zgodnie z prawdą:
Przerwę na obiad oraz moment, gdy z niej wychodzę.
Dodaj anonimowe wyznanie
Kawa, kawa, kawa...
Przeczytałem : chwalili się pracą i ananasami.
Może zamiast kokosów, zarabiają ananasy
Przeczytałam tak samo, a dopiero Twój komentarz uświadomił mi, że to nie ma sensu.
Kawa, kawa, kawa...
Ja też
I co oni na to? :)
Nie ty jedna ;)
A reszta po usłyszeniu twojej odpowiedzi, pewnie przyznała się, że w sumie.. Też tylko to lubią w pracy
Też mogłeś się chwalić.
Polecam: wyszukiwarka -> praca/miasto -> szukaj.
Nikt Cię tam siłą nie trzyma. Jeśli nie czujesz się spełniona to zmień. Praca to miejsce, w którym spędza się połowę życia, więc powinno dawać przynajmniej minimalne zadowolenie.
O kurde. teoretycznie.. A w praktyce? Powiedz ile ludzi tak naprawdę pracuję w swoim zawodzie i ilu jest zadowolonych z tego co robią?
Jeśli ktoś nienawidzi obecnej pracy to lepiej pisać o tym na anonimowych czy zamiast tego wykorzystać ten czas na szukanie nowej pracy, która będzie satysfakcjonować?
JestemKubkiem, zgadzam się z Tobą w 100%
Moja mama z wykształcenia jest fryzjerka, niby robi to co lubi, ale koleżanki z pracy dają czasami tak popalić, że jedyne o czym myśli w pracy, to żeby z niej wyjść. Idąc tym tokiem, to nawet jak się robi, to co lubi, to i tak nie zawsze chętnie się siedzi w pracy.
@Ginger26, lubi wykonywaną przez siebie pracę, ale nie lubi współpracowników. Jaki problem jest, żeby w międzyczasie szukała innego salonu, gdzie atmosfera między współpracownikami będzie lepsza?
Oczywiście, że szukała, ale wszędzie jest mniej więcej tak samo.
A jeśli ktoś w ogóle nie lubi pracy, a więc w żadnej dobrze się nie będzie czuć?