#lPr50

Przedszkole. Godzina 8:00. Chwila edukacji, literki, cyferki, później drugie śniadania, mycie ząbków, piosenka. No i wreszcie czas na zabawę. Lalki, pluszaki, zabawa w sklep. Nagle w środku zabawy, wstaję. Podchodzę do pani i mówię : "Proszę pani, źle się czuję". Pani na to: "To otwórz buźkę, pokaż gardełko". No to otworzyłam, pokazałam, a w tym momencie wydobył się ze mnie potężny bełt prosto na panią, która właśnie "sprawdzała mi gardełko". Ja w płacz, pani krzyczy, druga dzwoni po rodziców. Reszty dnia już nie pamiętam.
Dagusiaa Odpowiedz

Hahaha :D No to tylko wspolczuc tej pani :D

abcdefghijkl

Mogła nie patrzeć :D

AnonimowyA Odpowiedz

.

Dodaj anonimowe wyznanie