Dostałam dzisiaj miesiączki (spokojnie, nie pierwsza) i do tego jestem chora. Katar, kaszel i te sprawy.
Chciałam iść się wykąpać. Rozebrałam się, ale stwierdziłam, że muszę wyczyścić nos. Nie dość, że chciało mi się sikać, to kichnęłam i uryna wyleciała ze mnie razem z krwią i cała łazienka jest uje*bana.
Najgorsze jest siedzieć w pracy na dupie przez dłuższy czas i zostać poproszona do dyrektora... Wstajesz a tu wodospad i nie możesz iść do łazienki... Za to musisz usiąść na jego pięknych białych krzesłach...
bazienka
i dlatego przestalam uzywac podpasek
PannaEris
typiara, a próbowałaś może bielizny menstruacyjnej? Działanie podobne jak podpasek, ale mniejsze ryzyko że coś przecieknie, plus taniej i bardziej ekologicznie
bazienka
ale ja wam nie zakazuje uzywania podpasek ;)
mnie one brzydza z powodow opisanych przez Michalowa, ale niech kazda kobieta uzywa tego, co jej pasuje :)
A powiedzieć ci co jest od tego jeszcze gorsze? Kiedy masz tą samą sytuację co autorka i zaczyna dobijać ci się brat, że masz 3 minuty na wyjście z łazienki, bo jak nie to wyważy drzwi c':
Pół biedy katar. Kiedyś, kiedy miałam grypę żołądkową (którą zawsze przechodzę poważnie i trwa u mnie kilka dni) dostałam okres. Nie dość, że byłam odwodniona przez ciągłe rzyganie, to jeszcze leciało ze mnie obiema dziurami... I teraz wyobraźcie sobie mnie, jak siedzę na kiblu i zmieniam podpaskę, żeby sekundę później paść na kolana i wyrzucić całą zawartość żołądka do muszli. W kolejnej chwili zbudziłam się na podłodze, kiedy moja mama próbowała wyważyć drzwi, bo obudził ją nagły huk. Tak oto pierwszy raz w życiu zemdlałam. Wyniosłam z tego jedną naukę - nigdy, przenigdy, gdy wylatuje z ciebie wszystkimi dziurami, nie zamykaj się w łazience.
Ja się dziwię, gdy widzę, że ktoś umie poprawnie o tym powiedzieć ("dostać miesiączki/ okresu", a nie "miesiączkę" czy "dostać okres").
Dragomir
Dostać (kogo? co?) miesiączkę/okres.
PeggyBrown2022
@Dragomir: Cytuję za SJP - PWN: "Jaka jest poprawna odmiana: dostałam okres czy dostałam okresu? -
To chyba zależy, jak się podejdzie do temu czy jako okres traktujemy jako „prezent” od kogoś i wtedy jest okres, czy jako dolegliwość, wtedy okresu. Tak więc, która forma jest poprawna, czy może obie są w zależności, czy taktujemy okres jako dobry znak czy dolegliwość?". Zapewne jesteś facetem, więc nie mówisz, że dostałeś okresu, ale dostajesz kataru czy katar? Dostajesz bólu ucha czy ból ucha? Wszystko to stany fizjologiczne.
Dragomir
A w sumie ma to sens, całe życie się człowiek dowiaduje różnych ciekawych rzeczy. Dzięki :)
Faktycznie, można powiedzieć, że "od natury dostałam obfity okres", ale w sensie niejako żalenia się to raczej "dostałam obfitego okresu". Choć raczej forma "dostałam miesiączki" brzmi nieco dziwnie, ale może też się wpisuje w tę regułę. Teraz już nie będę się mądrzył ;)
Najgorsze jest siedzieć w pracy na dupie przez dłuższy czas i zostać poproszona do dyrektora... Wstajesz a tu wodospad i nie możesz iść do łazienki... Za to musisz usiąść na jego pięknych białych krzesłach...
i dlatego przestalam uzywac podpasek
typiara, a próbowałaś może bielizny menstruacyjnej? Działanie podobne jak podpasek, ale mniejsze ryzyko że coś przecieknie, plus taniej i bardziej ekologicznie
ale ja wam nie zakazuje uzywania podpasek ;)
mnie one brzydza z powodow opisanych przez Michalowa, ale niech kazda kobieta uzywa tego, co jej pasuje :)
A powiedzieć ci co jest od tego jeszcze gorsze? Kiedy masz tą samą sytuację co autorka i zaczyna dobijać ci się brat, że masz 3 minuty na wyjście z łazienki, bo jak nie to wyważy drzwi c':
Wyszłabym po 3 minutach niech sprząta na zdrowie
A wiecie co jest jeszcze gorsze? Holokaust
Pół biedy katar. Kiedyś, kiedy miałam grypę żołądkową (którą zawsze przechodzę poważnie i trwa u mnie kilka dni) dostałam okres. Nie dość, że byłam odwodniona przez ciągłe rzyganie, to jeszcze leciało ze mnie obiema dziurami... I teraz wyobraźcie sobie mnie, jak siedzę na kiblu i zmieniam podpaskę, żeby sekundę później paść na kolana i wyrzucić całą zawartość żołądka do muszli. W kolejnej chwili zbudziłam się na podłodze, kiedy moja mama próbowała wyważyć drzwi, bo obudził ją nagły huk. Tak oto pierwszy raz w życiu zemdlałam. Wyniosłam z tego jedną naukę - nigdy, przenigdy, gdy wylatuje z ciebie wszystkimi dziurami, nie zamykaj się w łazience.
Bo najgorsze połączenie to okres, katar i sr#czka na raz 😂😂😂
Kiedy ja jestem chora, mój organizm zatrzymuje okres do momentu, w którym wyzdrowieje....
O niee... Ale następnym razem się nie rozbieraj
Ja się dziwię, gdy widzę, że ktoś umie poprawnie o tym powiedzieć ("dostać miesiączki/ okresu", a nie "miesiączkę" czy "dostać okres").
Dostać (kogo? co?) miesiączkę/okres.
@Dragomir: Cytuję za SJP - PWN: "Jaka jest poprawna odmiana: dostałam okres czy dostałam okresu? -
To chyba zależy, jak się podejdzie do temu czy jako okres traktujemy jako „prezent” od kogoś i wtedy jest okres, czy jako dolegliwość, wtedy okresu. Tak więc, która forma jest poprawna, czy może obie są w zależności, czy taktujemy okres jako dobry znak czy dolegliwość?". Zapewne jesteś facetem, więc nie mówisz, że dostałeś okresu, ale dostajesz kataru czy katar? Dostajesz bólu ucha czy ból ucha? Wszystko to stany fizjologiczne.
A w sumie ma to sens, całe życie się człowiek dowiaduje różnych ciekawych rzeczy. Dzięki :)
Faktycznie, można powiedzieć, że "od natury dostałam obfity okres", ale w sensie niejako żalenia się to raczej "dostałam obfitego okresu". Choć raczej forma "dostałam miesiączki" brzmi nieco dziwnie, ale może też się wpisuje w tę regułę. Teraz już nie będę się mądrzył ;)
Zazdro, ja o okresie marzę... Nie mam już dwa miesiące, ciąży ni ma. Jakieś problemy hormonalne. Ciesz się autorko, że maszyna działa 😜