Ostatnio pobiłam szczyt swojej głupoty. Jak zwykle idę rano do szkoły z słuchawkami na uszach, mgła, szaro, ja zmęczona. Z oddali widzę babę która strasznie mocno ciągnie smycz i szarpie małym psem. Mój niewyspany móżdżek pomyślał: "O nie! Nie będzie nikt tak traktował psów na moim osiedlu!". Więc krzyczę do sadystki "Zostaw biednego psa! Przecież to tylko niewinne zwierzę!".
Okazało się, że owa pani zamiatała chodnik i "szarpała" nie psa, tylko miotłę. Spaliłam buraka, zaciagnęłam kaptur, jak najbardziej się da i przyspieszyłam tempo. Nawet jak byłam daleko za nią ciągle słyszałam jej śmiech...
Dodaj anonimowe wyznanie
Myślę, że lepiej popełnić taki błąd, niż w ogóle nie zareagować. Także, nie masz co się martwić :) .
Przecinki w, złych miejscach
@gdziejestmojsos Brawa za czujność, życzę dalszych sukcesów w tępieniu interpunkcyjnych ignorantów.
Uważaj na błędy bo skazisz czystość ToTylkoNas! :D
Masz absolutną rację, muszę dbać o opinię naszego rodu :)
@Fight totalny zbieg okoliczności. Też się zdziwiłem :)
Potwierdzam, nie znamy się :) Dziś, gdy zobaczyłam wypowiedź ToTylkoJa01, zdziwiłam się, że przecież, nie pisałam niczego takiego,a mój nick widnieje przy komentarzu. Także zbiegi okoliczności bywają naprawdę zaskakujące .
i tak brawo za postawę :)
Chyba psa nigdy nie miałaś....
Tak moi drodzy. Jak się idzie z psem na spacer to czasami jest tak że znajdzie sobie jakieś gówno i wsadza cały nochal w nie, i jedynym sposobem by go oderwać jest ciągniecie psa, a ten zapiera się jak może. No ale żeby to wiedzieć trzeba mieć psa, albo przynajmniej trochę z nimi przebywać, a nie oglądać tylko na YT.
Lilaki, brałeś pod uwagę że nie chodzi o zwykłe odciąganie psa od czegoś, a o ostre szarpanie małym psem na prawo i lewo?
Brałem :)
mam psa od 3 lat i nigdy nie wsadził nosa w gówno, moi rodzice tez mają psa i tez nie wsadza nosa w gówno.. hmm może psy naśladują swojego pana?
Lilaki Ilość psów z jakimi chadzałam na spacery krąży gdzie w okolicach 100 co najmniej [wieloletni wolontariat, później praca mn. jako wyprowadzacz]. Ba, przez mój własny dom paręnaście psów się przewinęło w ciągu ostatnich 10 lat [Kudłata podstawowa + DT]. Parędziesiąt psów pomogłam również wytresować [uwielbiam pomagać w układaniu psów po przejściach - ta satysfakcja, jak zwichrowany pies dochodzi do siebie jest niezwykła].
Na podstawie osiągniętego w ten sposób doświadczenia z pełną świadomością wydaję werdykt....
BYŁO PSA WYCHOWAĆ!
Nawet najgorsze, najbardziej niewychowane, rozbestwione i zwariowane psiaki nie próbowały ze mną takich numerów dłużej niż miesiąc... A miałam u siebie na DT naprawdę trudne przypadki [psy po ostrych przejściach, takie dla których schronisko było psychicznym wyrokiem śmierci]. Przy wyprowadzaniu psiaków również spotkałam się z bydlątkami... specyficznymi [np. b. silna amstaffka, która po zrobieniu kupy ruszała przed siebie ostrym galopem z emocji - ręka wyrwana ze stawu :P].
Na pocieszenie dodam, że na wychowanie i naukę reagowania na komendy nigdy nie jest za późno...
Lalai chcesz mi powiedzieć że na powitanie mamy wsadzasz jej nos w anus? Bleee.... Wstydź się. Sorry ale pietdzielisz głupoty. Instynkt to b instynkt. Wąchanie kupy zostanie w psie.
lilaki to chodz powiedz to moim psom, ze powinny wąchac kupę :) Twoja prowokacja mnie nie robi :)
mój niestety tarza się w gównie i nie możemy go odzwyczaić... Ot, taki kaprys ;)
świat potrzebuje takich jak ty!!! ;)
Dzięki :D
Ja kiedyś wydarłam się na starszą kobietę, która zaczęła bić maltańczyka. Jak zdarzyło mi się ją spotkać, to patrzyła na mnie wystraszonym wzrokiem.
Dobrze zrobiłaś :D Ja próbowałam być pomocna, ale mi nie wyszło. :(
Przynajmniej zareagowałaś ?☺
Musiała naprawdę głośno się śmiać, skoro usłyszałaś ją mając słuchawki na uszach ;)
Moja sąsiadka co dziennie wyprowadza malutkiego pieska na smyczy. Straszna kobieta... tak go ciągnie na prawo i lewo ostatnio nawet w deszcz. Nie dziwię się że tak zareagowałas
Normalnie na ty do niej?
Była młoda a poza tym gdy widzę maltretowane to miałam powiedzieć "Czy może Szanowna pani zostawić tego psa?" No chyba nie...