#l7JMv

Na pewno każdy z was ma takie dni, kiedy najlepiej byłoby zamknąć się w pokoju i nie ruszać z niego. Opowiem wam jakie kiedyś mi się przydarzyło istne combo, którego nie zapomnę nigdy. Teraz się z tego śmieję, ale wtedy nie było mi do śmiechu.

Wstaję rano punkt 6, coby się wykąpać, coś zjeść i zdążyć na autobus. Wchodzę pod prysznic, łapię za żel i... w tym momencie budzę się za jakieś pół godziny. Poślizgnąłem się i wybiłem głową szybę w prysznicu.
Lecimy dalej.

Dzwonię do pracy, ze nie przyjadę, bo awaria głowy. Dobra, spoko, nie przyjeżdżaj, pozbieraj się, jutro też jest dzień. Kochany szef.

Wchodzę po schodach, potem z nich schodzę. Braki w matematyce poskutkowały złym obliczeniem ilości stopni, co spowodowało późniejsze złamanie kości ogonowej. Lecimy dalej.

Dupa boli, jakbym miał zaraz przez nią rodzić, ale w domu zimno, pasuje mi jeszcze tylko zapalić w piecu i do wyra, bo nie mogę już ustać. Nie chce się to drewno jak na złość palić. No to szklanka benzyny i zapałki... Spaliło mi rzęsy, brwi i grzywkę.

Do dzisiaj przy modlitwie dziękuję Bogu, że nie zabił mnie tego dnia.
MistrzNietaktu Odpowiedz

Nie nudziles sie z tego co czytam😃

toby Odpowiedz

Złamałeś kość ogonową,ale byłeś w stanie schylić się i rozpalić w piecu...ja miałem tylko stłuczoną i wiem jaki to ból i Ty zapewne kolego też miałeś "tylko" stłuczoną...

Vstorm

To prawda.
Kość ogonowa jest najbardziej bolesnym miejscem. Albo inaczej, najbardziej bolące miejsce na złamanie.

zimnylech

Jest napisane "co spodobało późniejsze złamanie kości ogonowej"

vip

@portys uwierz mi ze złamanie kości ogonowej żeby nie czuć tak ogromnego bólu trzeba by ketonal brać

Indyvidualistka

Ja jakieś 7 lat temu przewróciłam się na takiej górce z lodu. Bolała mnie ta kość ponad 2 tygodnie, była tylko mocno stłuczona. Ból był nie do opisania. Do tej pory nie mogę dłużej usiąść na czymś twardym. I jak się dotyka tę kość to nie jest taka jak u innych...

americany

Czy tylko dla mnie zwracanie się poprzez "kolego/koleżanko" brzmi tak nieprzyjaźnie?

Nature

Ja kiedyś zrobiłem sobie górkę ze śniegu na podwórku i zjeżdżałem na tzw. "jabłuszku", stwierdziłem że przyda się wyskocznia. Kość ogonowa bolała mnie chyba 3 tyg. Nieraz ledwo dało się siedzieć.

NiepoprawnyRealista

Heh, dyskutejecie nad prawdziwoscia wyznania czy kwestia co dla autora znaczy "złamanie" kości ogniowej?

AnnieS

To kwestia indywidualna, w I gimnazjum grajac w siatkowke upadlam niefortunnie na tylek. Bolalo bardzo caly czas, siadalam powolutku, ale dalo sie przezyc. Dopiero po 3 dniach Mama zmusila mnie i wziela do lekarza, a na zdjeciu okazalo sie ze kosc pokaznie jest peknieta:)

MistycznaGalaretka

Ja też sobie stłukłam kość ogonową. Pobolało dwa tygodnie, potem przerwa... I znowu bolało. :c To było okropne - albo musiałam wstawać w leniwczym tempie, albo gwałtownie się zrywałam. Najgorszemu wrogowi nie życzę...

kochamspaghetti Odpowiedz

Co za pomysł z tą benzyną... :o

Hsza Odpowiedz

Przepraszam, ale tym sposobem palenia w piecu benzyną sam się prosiłeś o brak brwi. Więc tu nie pech zawinił, tu zawiniła głupota :P

TomaszWpierdol Odpowiedz

Król Januszów.

piekna

Milo Cie widziec Tomaszu

slythgirl Odpowiedz

Uśmiałam się jak głupia z tych porównań 😂 Albo to 'awaria głowy'.
Wiem, ze to dosyć nie śmieszne, ale jest późno, bądźcie wyrozumiali.

prysznic Odpowiedz

Podoba mi się styl pisania 😂

CremeEgg

Niestety żaden polonista nie oceni tego stylu pozytywnie.
Apeluje do uczniów by się nie wzorować.

Paulla000 Odpowiedz

"Do dzisiaj przy modlitwie dziękuję Bogu, że nie zabił mnie tego dnia." No to dziękuj i nie przestawaj 😇😅

BlackMusic Odpowiedz

Przekroczyłeś limit nieszczęść :o

Potter Odpowiedz

To jest najlepsze wyznanie, jakie czytałam xdd

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie