Poprzedniego dnia wieczorem zdjęłam spodnie i jednocześnie majtki. Zmięte ubrania rzuciłam na krzesło. Nastepnego dnia ubrałam się i razem z mamą pojechałam na Jarmark Dominikanski. Przez jakiś czas... czułam się niezręcznie. Jakby wyrósł mi guz na nodze. Na szczęście uczucie minęło. Chwilę później usłyszałam wołającego mężczyznę "Przepraszam chyba coś zgubiłaś!". Odwróciłam się, a on trzymał w ręce moje wczorajsze majtki. Wzięłam je i wcisnęłam mamie do torebki. Nigdy nie było mi tak wstyd.
Dodaj anonimowe wyznanie
"kopciuszek" XXI wieku :D
NIE JESTEM SAMA ! <3
Boże ja też, ale ja jak czuje takie coś na nodze to jednak wolę sprawdzić przed wyjściem z domu :D
Moja siostra zrobiła tak samo ale w szkole na przerwie :D
Hahah
Czyli nie tylko ja tak miałam :P Akurat odbywało się jakieś przedstawienie , pamiętam w zerówce. Podchodzę zmienić buty, a tam z nogawki gaciory wystają :D Jakim cudem my tego nie zauważyłyśmy!?
hahaha, ja kiedyś swoje zgubiłam na parkingu, na szczęście nikt tego nie widział prócz mojej mamy :o
Miałam taką samą sytuację, tylko że majtki wyleciały w szatni gdy przebierałam się na wf, w trzeciej klasie liceum... na szczęście nikt nie zauważył że to moje :)
jak można brudne gacie zostawić w spodniach ? :o
jak je zgubilas na parkingu?spadly z wrazenia?
widocznie miała taką sytuację jak ta dziewczyna ;)
@ahaok dokładnie :)
Hhhahahahah xd
Haha :D