Moja "aktualna" dziewczyna rzuciła mnie dla mojej byłej. Niby nic, zdarza się, a jednak od tamtego czasu zamiast olać temat, ja ciągle zaglądam na ich konta na fejsie, Instagramie itd. Śledzę je, czasami nawet chodzę do miejsc, w których pracują i wkurza mnie to, że są razem szczęśliwe. Czasami oglądając ich zdjęcia wkurwiam się do tego stopnia, że mógłbym rzucać meblami.
Dodaj anonimowe wyznanie
O borze zielony... Zniechęciłeś do mężczyzn aż dwie kobiety... Kiepsko :D
O ironio... W kodzie jest napisane "kkmW3". Już rozszyfrowuję:
2 kobiety (kk)
doprowadziły mężczyznę (m)
do wcurwienia lll poziomu (W3)
Genialna interpretacja! 😁
...albo do 3. wojny światowej.
A Ty zamiast żyć dalej swoim życiem i zastanowić się, co z Tobą jest nie tak, śledzisz ją i wkurzasz się, że są szczęśliwe... Gratuluję.
A nie zastanawiałeś się, dlaczego Cię rzuciła?
zaproponuj trójkąt
To je chore i smutne ze dwie dziewczyny zboczyly na droge grzechu
O Jeżu Kolczasty, Grażyna... Ty żyjesz! Aż nawet trochę zatęskniłam za Tobą.
Faktycznie smutne, jak cholera
Chciałbym być kobietą nie facetem. I chciałbym być lesbijką.
Grażyna!
Wakacje się zaczęły
Wlasnie tez zauwazylam ze Grazka sie pokazuje w okresie przerw swiatecznych/ferii/wakacji :D Czyli jest mlodsza/y niz myslimy.
Albo to nauczycielka
"Niby nic, zdarza się", dziewczyna dla dziewczyny? Chyba niezbyt często, albo przynajmniej ja się jeszcze nie spotkałem z takim zwrotem akcji.
Widocznie wciąż tęsknisz za jedną lub drugą lub obiema naraz. Nie pogodzisz się z tym tak długo jak długo się nie przyznasz przed samym sobą, że wciąż coś do nich czujesz. Dopiero gdy sobie uświadomisz, że to nie ma sensu a one na Ciebie nie zasługują przestaniesz się nimi martwić, będziesz wolny i szczęśliwy
Dlaczego one mają na niego nie zaslugiwać? Coś z nimi nie tak? :p