#kVV5n

Jestem nadgorliwym filologiem, który ma cholernie zrytą banię na punkcie czystości języka polskiego. Do tego stopnia jestem przewrażliwiony, że ta obsesja potrafi zepsuć relację z najbliższymi.
Wczoraj moja dziewczyna, po raz pierwszy od początku naszego związku, napisała mi długiego, erotycznego SMS-a z bardzo szczegółowym, erotycznym opisem jej sypialnianych pragnień. Nie ukrywam – już w połowie czytania tych sprośności nagrzany byłem niczym skórzane fotele w moim Passacie. Pod koniec tej lektury klimat prysł. Moja ukochana popełniła wielce rażący błąd ortograficzny. W kompulsywnym odruchu, zamiast podłapać grę i odpowiedzieć równie gorącą wiadomością, napisałem coś w stylu „Bardzo ładnie, ale „ssać” piszemy przez „ć”, a nie przez „dź”, kochanie”...
Obraziła się i od wczoraj nie odbiera moich telefonów. Dobrze mi tak. W pełni na taki los zasłużyłem...
NocnaZmora Odpowiedz

"Ssadź"? Serio? 😂

ToTylkoJa90

Może to od ssania pod szadzią? Taka zapowiedź pleneru. 🤣🤣🤣🤣

BezczelnymOkiem

A może jej chodziło o "wsadź" tylko zły slownik przekręcił?

bazienka

skoro "slownik przekrecil" to ktos ten wyraz musial juz od niego wprowadzic i zatwierdzic...

3timeilosepassword

Może zrobiła zwykłą literówkę? W i s są blisko. Z drugiej strony raczej kontekst jasno powiedział autorowi, że chodziło o "ssać"

warren93 Odpowiedz

Nie morzna się tak do wszystkiego dowalać mósisz wylózować

bazienka

*niemorzna

MargaeryTyrell

Moszna

asinius Odpowiedz

Dobrze że nie napisała "weś jakieś gadrzety", bo zerwałbyś z nią od razu :)

Alexiu

@asinius aż mnie oczy zabolały

Zyciedajewkosc Odpowiedz

Trochę zbyt emocjonalnie zareagowałeś XD wcale się jej nie dziwię, choć przyznam, że jestem przewrażliwiona na punkcie ortografii i znam ten ból ><

ad13

Emocjonalnie? Mnie się wydaje, że właśnie total bezemocjonalnie i z tego wynikł problem 😎

Corazwiecejpustki

Jak najbardziej emocjonalnie. Tyle ze w niewlasciwym kierunku.

Dragomir

Chyba emocjonalnie inaczej. W przeciwieństwie do niej, która zareagowała hiperemocjonalnie.

Boeing747 Odpowiedz

Mnie również bardzo irytują błędy ortograficzne. Myślę, że po takiej wiadomości wypadałoby jednak zaczekać i dopiero potem jakoś delikatnie poprawić, np. sam mogłeś użyć tego słowa i wtedy ona zobaczyłaby, jak należy je napisać. Skoro zdecydowała się na odważną wiadomość, to mogło jej się zrobić przykro i mogła pomyśleć, że nie wywarła ona na Tobie żadnego wrażenia. Jednak obrażać się też nie ma co, ani tym bardziej zrywać kontaktu. Oboje zachowaliście się nieadekwatnie do sytuacji. ;)

Kornowl Odpowiedz

Sama nie piszę jakoś super poprawnie, jednak się staram. Zawsze, gdy ktoś nawet bardzo mi się podobał, a robił błędy ortograficzne, to czar pryskał. Wiem, że nie każdy musi być alfą, jednak wystarczy sprawdzić w internecie co jak się pisze. Teraz mam męża, czasami napisze coś w stylu: wykompałem się.". Bez mrugnięcia okiem, zwracam mu uwagę. ;)

bazienka

podobnie, nie znioslabym tych bledow cyklicznie w sms czy mess

Senocalm

bazienka, ty akurat masz najmniej do gadania, tylko popatrz jakie byki walisz, nie umiesz porządnie konsttruować zdań, ale masz czelmość mieć ból dupy o to, ze ktoś napisał np. cherbata zamiast herbata? Znajdź sobie hobby, faceta i wysraj mu bachora.

hyperion Odpowiedz

Haha, są jakieś granice.

noimblackimsyrius Odpowiedz

Długi sms i jeden "błąd", który nie tyle jest błędem, co słowem o innym znaczeniu. Więc nie dość, że nie doceniłeś nastroju, to czepiasz się autokorekty

ad13

"Ssadź" to słowo o innym znaczeniu? A o jakim, jeśli można wiedzieć? Bo Słownik Języka Polskiego PWN, go nie uwzględnia 🤭
(No chyba, że masz na myśli "zsadź", ale to nie zmienia faktu, że zapis był błędny 😂)

Vito857 Odpowiedz

Nie żeby coś, ale ja mam tak samo xD
Tzn. do kolegi dyslektyka i jego "wruce" albo "pujde" już przywykłem, ale strasznie mnie denerwują błędy ortograficzne.

ad13

To jest ciekawa sprawa. Mam rodzeństwo (sporo lat młodsze) - dyslektyczne, dysgraficzne i ogólnie "dys". Od kiedy nastała era internetów, owo rodzeństwo, żeby nie wychodzić na imbecyla (przy potwierdzonym oficjalnie IQ 142), zawzięło się i błędów nie robi. Ani liter nie przestawia, ani ortów nie wali. Raz na ruski rok się zdarzy, ale to jak szybko i w mocnych emocjach coś klepnie.

Ankaaa

@ad13 Mi to na przykład przeszło z wiekiem. Największy problem miałam ze stawianiem kresek w złą stronę (przedstawiało mi się np. p z b, czy d z g, nawet, kiedy pisałam na komputerze) i najpierw zaczęłam to zauważać i poprawiać, a potem po prostu mi przeszło. Nie gubię też liter i ogólnie myślę, że ilość błędów w moich wypowiedziach jest zupełnie w normie, czyli czasami coś się wkradnie, ale nic wybitnie rażącego. Zawsze mnie zastanawiało, jakim cudem kiedyś to był dla mnie taki duży problem, a potem magicznie zniknął.

SiriusBlagh Odpowiedz

Stary, g*no a nie "zasłużyłeś".

Uniknąłeś pocisku.

Mniejsza o to, że laska pisze "ssadź" (choć to też przypał), ale obrażać się o taką pierdołę?

Rzucaj ją w cholerę, niech się już nue odbraża, a Ty szukaj sobie mniej stukniętej.

Don't stick your dick in crazy.

ad13

Hva, nie przywalam się, ale nie rozumiem do czego pijesz. Wyjaśnisz? Bo ja komentarzowi SiriusBlagh dałam plusa i nie wiem co w nim jest niewłaściwego 🙄
W moim odczuciu nie dość, że półanalfabetka, to jeszcze idiotka, skoro się "obraża" kiedy sama popełniła błąd (w ogóle "obrażanie się" to domena dzieci w wieku wczesnoszkolnym, co również raczej niekorzystnie świadczy o poziomie umysłowym tej osoby).

Jestjakjest

Ktoś może być i półanalfabetą, i idiotą, co nie znaczy, że język polski ponad wszystko. Ja tu widzę autora jako większego idiotę - żadnego wyczucia taktu wobec sytuacji. Skompromitował dziewczynę i wcale się jej nie dziwię - o ortografii można porozmawiać w innych okolicznościach.

SiriusBlagh

Przecie tu nie o to się rozchodzi.

Spieszę wytłumaczyć: niezależnie od oceny zachowania autora, sprawiło ono, że przypadkiem wykrył u swojej dziewczyny bardzo poważną wadę, uniemożliwiającą tworzenie z nią zdrowego związku. Zaobserwował reakcję monstrualnie nieadekwatną do sytuacji, czyli reakcję, ns którą zdecydowanie nie zasłużył.

BTW sprawdź sobie, co znaczy "kompromitować".

Jestjakjest

Zasłużył, zasłużył, o czym sam dobrze wie. Tyle w tym chociaż dobrego, co do "niezależnie od oceny zachowania autora". Tu nie chodzi o kolegę czy randomową osobę z neta, tylko o własną dziewczynę, która pisze mu pierwszego gorącego SMS-a, emocje na potęgę, zresztą u autora też, a tu bash, nie tak się to pisze, kochanie. Mnie by szlag trafił z takim małostkowym myśleniem.
Jaka akcja taka reakcja, dla mnie jedna drugiej warta.

Ekoniks

Zasłużył, mógł napisać erotycznego smsa w którym by napisał, np. "niegrzeczne dziewczynki robiące błędy ortograficzne zasługują na karę"(opis co jej zrobi), a nie na takiego pierwszego smsa odpowiada "bardzo ładnie" wtf?

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie