#kVUq2

Dzisiaj rano miała wpaść do mnie przyjaciółka, znamy się od dziecka i pozwalamy sobie na przeróżne żarty i teksty, które przy nikim innym nie przejdą.  Do jej przyjścia zostało mi kilka minut, a pech chciał, że akurat zachciało mi się "dwójki", więc szybko powędrowałam do toalety. Nagle słyszę pukanie do drzwi... Mieszkam w bloku, toaletę mam zaraz przy drzwiach wejściowych, więc wychyliłam się zza drzwi i krzyknęłam radośnie "no hej, akurat sram, więc troszkę sobie poczekasz!!".
Zrobiłam co miałam zrobić i szybko otworzyłam drzwi... a tam sąsiedzka delegacja z jakąś petycją do spółdzielni.

W życiu nie spaliłam większego buraka. No i myślę, że przez dłuższy czas będę unikać sąsiadów.
ToTylkoJa90 Odpowiedz

O ja Cię kręcę! Ale obciach, sąsiedzi dowiedzieli się, że robisz kupę!

JedenDziewiecTrzy

@ToTylkoJa90 Raczej chodzi o słowa którymi to oświadczyła, ale co ja tam mogę wiedzieć.

ToTylkoJa90

I to też jest wstyd? Używanie kolokwialnego słownictwa? No tak, gdyby stwierdziła, że defekuje, wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej. :D

Ookami

Może jestem zwyczajnie prosta, ale jakoś nie informuję ludzi o tym co robię w łazience. Zwłaszcza obcych, bo to nieco niesmaczne

ToTylkoJa90

Ale z treści jej monologu wynikało,że nie informuje o tym obcych ludzi, lecz kogoś bliskiego. Fakt, pomyliła się, ale wydaje mi się, że każdy sąsiad zorientował się, że spodziewała się za drzwiami kogoś innego. Kogoś kogo zna. Kogoś, przy kimś czuje się swobodnie. I to jest powód, by unikać sąsiadów? No bądźmy poważni.

Ookami

W teorii nie powinien być, no ale bądźmy realistami. Tak, każdy człowiek się załatwia. Ale mnóstwo osób udaje, że wcale nie i są gotowi gadać za czyimiś plecami na ten temat, co miłe nie jest.

HellBlazer Odpowiedz

W życiu nie myślałem, że przy przyjacielu można rzucać żarty i teksty, których innym nie rzucę. Dzięki za wyjaśnienie.

Dragomir

Serio? My z kumplami mówimy sobie nawet "spier.alaj", i to jest OK jeśli się ma naprawdę dobre relacje, a ze zwykłymi znajomymi o mniejszym stopniu zażyłości jednak jest trochę dystansu i tak się nie mówi.

lotos53

Hellblazer napisał to z sarkazmem

Dragomir

Dobra, zaspany byłem;)

Labilny Odpowiedz

Haha z jednej strony rozumiem bo rzeczywiście trochę głupio ale z drugiej strony czy czynności fizjologiczne są źle? Przecież każdy je robi..

Dodaj anonimowe wyznanie