#kFmnD

Dorabiam sobie w weekendy. Nie mam dość ciężkiej pracy, ale jednak zdarzają się dni, gdzie idzie się narobić. Do domu zwykle wracam autobusem. I tym razem również tak było. Zmęczony wszedłem do niego, zapłaciłem za bilet i zacząłem szukać wolnego miejsca. Było jedno, a przynajmniej tak by się wydawało. Siedziała na nim i jednocześnie na drugim kobieta z ciałem mocno przy kości, trzymając na resztce miejsca jakieś torby. Zapytałem się, czy jednego nie ustąpi, ponieważ zajmuje dwa siedzenia, a mi się nie widzi stać 20 minut, skoro jedno jest wolne. Niestety to zadziałało na nią jak płachta na byka, bo strasznie się obruszyła. Zaczęła mnie wyzywać, że nie mam prawa jej uwagi zwracać, kim ja jestem, żeby tak mówić, to nie jest jej wina, że jest gruba i że powinienem zachować się po męsku i stać. Zanim zdążyłem coś odpowiedzieć, gość siedzący obok skwitował, że jak zamierza zajmować dwa miejsca, to niech zapłaci podwójnie albo przestanie tyle żreć, bo wygląda jak ludzik Michelin w wersji trzy razy szerszej. Część osób popatrzyła się na faceta i na babkę, po czym zaczęli się śmiać i cisnąć bekę. Babka nic nie odpowiedziała i wyszła na najbliższym przystanku czerwona ze złości. A ja miałem już dobry humor do końca dnia
KarolinaPoludniowa Odpowiedz

Miejsca siedzące w komunikacji zbiorowej są przeznaczone dla pasażerów, a nie dla zmęczonych toreb czy plecaków.

HansVanDanz Odpowiedz

Nie widziało ci się stać 20 minut. Rozbawiło mnie to ;D
Curwa jakie mimozy teraz żyją.

Diddl

No tak, jak śmiał chcieć usiąść zmęczony po pracy. Torby już mogą być zmęczone i zajmować miejsce siedzące? XD

HansVanDanz

Diddl
Każdy bywa zmęczony, ale ja nie o tym. Robienie problemu z kilkunastu minut na stojaka.

Diddl

A gdzie ty tu widzisz robienie z tego problemu tak w ogóle? To nie jest wyznanie o tym, że wszystkie siedzenia były zajęte przez pasażerów (a nie przez torby) i narzekanie, że przez to musi stać 20 minut, tylko wyznanie o tym, że chciał usiąść na wolnym miejscu, które babka sobie przywłaszczyła na torby i część swojego ciała, bo na jednym miejscu się nie mieściła. Dlaczego ktoś ma stać, bo ktoś uważa, że jego torby mają większe prawo siedzieć?

wyzwolonaa Odpowiedz

Jesteś obrzydliwym mizoginem. Ta kobieta prawdopodobnie była chora, do tego dochodzą czynniki genetyczne. A ty potraktowałeś ją jak śmiecia, tylko dlatego że nie wpisuje się w "kanony piękna". Typowy facet

KurzaStopa

Kiedy następnym razem poprosisz kogoś o zdjęcie torby z siedzenia w autobusie, pamiętaj, że potraktowałeś go jak śmiecia.

Maniack37

Będę mizoginem i napiszę, że w tym przypadku, jak zwykle (bo o dziwo nie zawsze), nie masz racji. Jako typowy facet, nie widzę nic złego w jego zachowaniu. I "prawdopodobnie" była chora, ta choroba to otyłość. Nie wiem skąd czerpiesz statystyki, ale czynniki genetyczne nie są w top 3 jej powodów.

SceptCyn

@Maniack37
Zniewolona zwykle cytuje badania Międzynarodowego Instytutu Danych z Dupy

wyzwolonaa

Xd już są incelki których nikt nie chce. Po pierwsze jestem kobietą, co oznacza, że z automatu należy mi się miejsce siedzące (no chyba że cały autobus byłby pełen niepełnosprawnych i starszych ludzi, ale to mało prawdopodobne). Mówię oczywiście hipotetycznie, bo zbiorkomu prawie nie używam, wszędzie wozi mnie mój chłopak. Po drugie otyłość jest spowodowana trzema głównymi czynnikami: genetyką, problemami ze snem i stresem. Na genetykę nie mamy wpływu. Problemy ze snem w przypadku kobiet wynikają z braku czasu - z powodu luki płacowej muszą pracować 1,5 raza dłużej żeby zarobić tyle co facet na tym samym stanowisku. Oprócz tego bezpłatna praca w domu (sprzątanie, gotowanie itp.). Nie ma kiedy się porządnie wyspać. A stres jest spowodowany głównie obecnością mężczyzn w codziennym życiu. Więc tak, autor pośrednio jest winny otyłości tej kobiety. A dodatkowo poniżył ją z powodu wyglądu

SceptCyn

:D nie myślałaś, żeby zatrudnić się w kabarecie?

Maniack37

Muszę powiedzieć żonie, że dzieciak który czerpie wiedzę medyczną z broszurek "Poczytaj mi mamo" autorstwa Jerzego Zięby przezywa mnie. A mizoginia jest spowodowana złymi fluidami, brakiem jednorożców na świecie i zbyt dużą ilością piosenek Skolima. I jesteś za to odpowiedzialna, bo tak mi się wydaje, seryjnie.

wyzwolonaa

Nie trawię kabaretów, występują tam w większości stare dziady, dla których szczytem humoru jest przebranie się za babę. Co do mizoginii, problem jest niestety dużo poważniejszy, to nie jest "brak jednorożców" tylko wrodzona skłonność facetów do władzy. Dlatego uważam, że prawa obywatelskie powinny przysługiwać tylko lewicowym kobietom

Dodaj anonimowe wyznanie