#kCtvk

Dowiedziałam się dziś, że mój tata od 30 lat jest już trzeźwy. Znaczy się wiedziałam, że jest trzeźwy, nigdy nie pił alkoholu. Zawsze myślałam, że po prostu nie lubi, że jest kierowcą na imprezie, że jest pod pantoflem itp., ale dopiero dziś się do wiedziałam, że jest alkoholikiem od 30 lat czystym.
Dopiero dziś się dowiedziałam, że gdy poznał mamę, to zapisał się do AA i przestał pić, a podobno potrafił wpaść w paromiesięczny ciąg.

Tato, nigdy nie byłam tak z ciebie dumna jak dziś, gdy mi to powiedziałeś.
Vito857 Odpowiedz

Cholera, szacun dla taty.

CentralnyMan Odpowiedz

Twój ojciec jest wspaniałym przykładem, że jeśli komuś naprawdę zależy to da się wygrać z nałogiem

rosaline2211 Odpowiedz

Gratulacje. Mój tata piję całe życie, ostatnie dwa lata już na umór. Złożyłam wniosek na leczenie, mam nadzieję, że się uda

Dragomir

Jeśli sam nie chce się leczyć lub uważa, że jego problem z piciem to tylko wtedy, gdy kończą mu się pieniądze a tak w ogóle to wszyscy się go o to czepiają, a on tylko robi to co lubi - to się nie uda.

rosaline2211

Dzięki Dragomir.

Dragomir

Nie miałem nic złego na myśli. Po prostu tak jest. Bardzo mi przykro, ale wódka (w sensie alkohol, obojętnie jaki napój) to cholernie silny, uzależniający trunek który na dodatek robi po latach dziury w korze mózgowej. Można mieć nadzieję, ale warto być przygotowanym na każdy scenariusz.

A teraz coś ode mnie. Nawet jeśli tego człowieka, Twojego ojca, nie da się już uratować, nawet jeśli jest stracony to jest w tym wszystkim coś, o co warto zadbać i ktoś, kogo uratować się da. To ty i inne osoby w najbliższym otoczeniu alkoholika. Dysfunkcja jednego degenerata pociąga za sobą jego bliskich, wszyscy w tym siedzicie. Walczcie o Was wszystkich, i uratujcie tylu ilu się da. Do tego trzeba mieć chęć i dobrą wolę, niestety najczęściej problemy emocjonalne dzieci, które od zawsze pamiętają alkoholizm przynajmniej jednego rodzica rosną wraz z nimi samymi, i to sprawa do przepracowania na terapii. Niestety, w znakomitej większości przypadków tak jest.

OmojJazzu Odpowiedz

Zazdroszcze

Dodaj anonimowe wyznanie