#kAeeO
Dręczył mnie jednak temat poloneza i koleżanka podsunęła mi pomysł, żeby zatańczyć z nauczycielem. Padło na bardzo przystojnego młodego osobnika, do którego wzdychały wszystkie licealistki. Nie miałam z nim nigdy zajęć, więc spytanie go to była jedna z bardziej stresujących chwil mojego nastoletniego życia. Jego chyba też, bo zgodził się, ale poczerwieniał jak burak.
Było super, zatańczyłam z nim upragnionego poloneza... i nie tylko. Dużo żartowaliśmy, przetańczyliśmy razem całą noc. Właściwie to flirt leciał na pełnym gazie. Byłam przekonana, że w szkole wszystko wróci do normy, ale nie. Czasem wpadał na mnie celowo, prowokując moment, żeby mnie złapać, uśmiechał się, puszczał oczka. Zwracał się do mnie po imieniu, choć nigdy właściwie mu się nie przedstawiłam, popisywał się przede mną. Zaczęłam się kłopotać tym wszystkim. Podobało mi się to, ale nasze flirty zaczęli zauważać inni. Zaloty innych dziewcząt traktował chłodno. Musiałam zbywać nawet moją przyjaciółkę, choć chciałam jej opowiedzieć wszystko. Co więcej, dowiedziałam się, że ma rodzinę, a mimo to czasem łapałam się na tym, że szukam go na przerwach wzrokiem, a on mnie. Czasem fantazjowałam co by było gdyby, ale odcięłam się w porę. Na szczęście to był już koniec szkoły, do niczego więcej nie doszło i nigdy potem go nie spotkałam. Mimo wszystko lubię powspominać, historia trochę jak z filmu, ale prawdziwa.
Brzmi jak wstęp do bardzo legitnego opka na wattpadzie.
Taa, i to traktowanie chłodno innych dziewczyn. Tylko autorka taka wyjątkowa, wzbudza w nim takie emocje, że porzuca swój chłód, popisuje się, flirtuje. No zupełnie inny człowiek ;)
legitnie nudnego
To prawda, opowieści ze studniówki Wrath ciekawsze.
Dziena ;d
Poczytaj sobie w komach niżej :D
Spodziewałem sie, że nauczyciel sie nakręci, że dojdzie nawet do próby gwałtu, i nagle zjawi sie ten chłopak z próbnych tańców i Cie uratuje
Liczyłam na to, że szpetny okaże się jednak super i będą razem, bez próby gwałtu, ale to nie w tym opowiadaniu :(
@ssynapse wygrales😂😂😂😂😂
Na moje trochę wyolbrzymilas sytuację swoim nastoletnim myśleniem, typ pewnie po prostu był miły :-)
Wydaje mi się, że albo źle odbierałaś jego zwykła uprzejmość, albo poniosła cie fantazja :)
Myślałem, że będzie chodziło tu nie o nauczyciela, a o jakiegoś rówieśnika. A i końcówki spodziewałem się też innej
Szkoda, że inaczej się to nie potoczyło. Myślałam o jakimś uczuciu między wami. Szkoda
Słabe
Jakoś nie bardzo w to wierzę.
Fajnie.