#jpGOr
Gdy miałem 16 lat, zacząłem spotykać się z moją o rok młodszą przyjaciółką; dziewczynę znam od 5 roku życia, tak że chyba był to naturalny etap, iż hormony zrobią swoje.
W każdym razie po kilku miesiącach rozpoczęliśmy współżycie intymne i było super.
Ale po kilku miesiącach po każdym stosunku bolało mnie przyrodzenie, a potem także odczuwałem dyskomfort w trakcie. Choroba WR odpadała, bo do osiemnastki Ani i jej wizyty po pigułki seks był zawsze w gumce.
W każdym razie decyzja: chyba wypada iść do lekarza dla mężczyzn, czyli urologa.
I tu lekki szok.
Lekarz nr 1
Obejrzał, zapytał i stwierdził, że skoro napletek schodzi lekko i w spoczynku, i we wzwodzie, to jest wszystko OK.
Lekarz nr 2
Jak wyżej, plus dodał, że skoro mam młodą dziewczynę, to pewnie ciasna i dobrze, że boli.
Obaj lekarze to faceci koło 50-60 roku życia, chyba pracujący za karę.
Lekarka nr 3
Młoda, wg mnie około 30-35 r. życia.
Porozmawialiśmy, obejrzała i oto co mnie zdziwiło. Najpierw założyła rękawiczki i ogląda, ale w przeciwieństwie do poprzedników włączyła sobie lampę, by lepiej widzieć.
Myślę, że to koniec badania, ale nie. Zdjęła rękawiczki, umyła ręce i jeszcze raz w kilku miejscach ogląda moje przyrodzenie. Następnie prosi, bym poszedł za parawan i doprowadził się masturbacją do wzwodu. Ja w głębokim szoku, ale wykonałem polecenie.
Pani doktor ponownie założyła rękawiczki i jeszcze raz obejrzała prącie, tym razem we wzwodzie. Naciągnęła napletek i spytała o ból. Potwierdziłem. Podziękowała i kazała się ubrać.
Diagnoza: delikatne pęknięcia i ich zabliźnianie i pękanie blizn. Zalecana korekcja lub usunięcie napletka.
A dodam, że nieleczone prowadziłoby to do stulejki nabytej.
Mija już kilka lat od tej wizyty, ja mam wyleczoną męskość i seks jest czystą przyjemnością. A pani urolog na pewnym portalu z lekarzami ma bardzo wysokie notowania.
Można? Można, tylko trzeba chcieć.
Dobrze, że w tym wieku nie wstydzileś się iść do lekarza. Wiele chłopaków na Twoim miejscu trwało by w tym dalej. Plus ode mnie :)
Dziwne, że w tym wieku przyjął go lekarz. Ja musiałam zrobić aferę na recepcji.
Prywatnie to wszędzie przyjmie Ciebie lekarz.
Byłam prywatnie
Podsumowując: dwa psy ogrodnika i jedna zaangażowana entuzjastka.
Z jakiego jesteś rejonu Polski?
Nie ma jak kompetentny lekarz.
Może jestem staroświecki, ale wg mnie nie powinno się uprawiać seksu w tak młodym wieku, w dodatku bez ślubu. Co jak gumka pęknie? Krzywda dla dziewczyny i dla chłopaka.
A jaka tragedia dla gumki.
Dlatego tabletki po powinny być powszechnie dostępne.
@nata - jąkasz się ;)
@Llamainmysalon "w dodatku bez ślubu" katolik, czy tak po prostu uważasz?
Masz mnie całego
Nie może nie wyjść, jeżeli się zgadzasz
Wkrótce dwa serca będą bić w ekstazie
Jesteś kobietą, a ja jestem mężczyzną
Przetłumaczone "You're a woman" Bad Boys Blue?
Punkt dla CzekoladowyFeniks
Z ciekawości, jak zaczęliście współżyć to miała 15 czy 16 lat?
Nieważne, czy 15, czy 16 bo było to legalne.
Uwaga, mamy Zbyszka Z. na pokładzie!
Ja 17 ania 16
Lekarka? Serio? Ja zawsze myślałem, że urologowie to mężczyźni. Nie to, że coś znowu wymyślam. Ale chodziło mi o to, że facet z facetem lepiej porozmawia na ten temat. No i penis nie stanie na jego widok.
A do lekarki bym nie poszedł, wstydziłbym się. I jeszcze to, żeby doprowadzić do wzwodu. Serio oni każą coś takiego robić?
Dobrze, że nie mam stulejki...
ps. Ja to się zastanawiam, co jest takiego fajnego w zawodzie, że ludzie decydują się na oglądanie członków i wagin.
Vstorm Serio? A ginekolodzy to TYLKO kobiety? Bo w końcu kobieta z kobietą lepiej porozmawia na ten temat? Autor podał przykład kobiety urologa, która okazała się lepszym fachowcem, mimo młodego wieku, od dwóch weteranów zawodowych. U mnie w mieście dla odmiany ogromną renomą cieszy się ginekolog-mężczyzna. Tu mogę tylko powiedzieć, że sama chodzę do kobiety, bo rozumiem w pewnym stopniu zażenowanie na widok lekarza płci przeciwnej, który ma nam oglądać narządy rozrodcze... Niby lekarz to lekarz, ale rozumiem Twój tok rozumowania.:)
Kobiety często mówią, że ginekolog-mężczyzna jest delikatniejszy podczas badania niż ginekolog-kobieta
Urolog jest lekarzem zajmującym się nie tylko układem płciowym, ale też moczowym, więc kobiety również korzystają z jego usług.
@Vstorm - jak wolisz żeby ci facet oglądał siusiaka to zawsze możesz iść do urologa płci męskiej. Twój wybór. I dobrze że nie masz stulejki, przynajmniej instrument się nie marnuje, he, he. Dzikus z ciebie ;)
I wiesz, są rożni ludzie. Więc przestań się zastanawiać i zaakceptuj że jeden woli grzebać w smarze i zawieszeniu golfa, a drugi woli robić przeglądy waginy.