#jeOm7

Tyle mówi się o znieczulicy chamstwie pielęgniarek...
W nocy trafiłam do szpitala. Rano przeniesiono mnie na inną salę, w której leży 93-letnia Kobiecinka w pampersach oczywiście. Popołudniu raz powiedziała, że pęcherz ją boli, że z chęcią by się umyła. Ku mojemu zdziwieniu pielęgniarka poszła do dyżurki i w mgnieniu oka wróciła z drugą. Wzięły Babcię na ręce, zaniosły pod prysznic, umyły.
Gdy wróciły, wszystkie trzy zaczęły przezywać kto mógł doprowadzić do takiego stanu jej nogi... żywe rany otwarte... ropą cieknące (mieszka ze swoją córką i wnuczką..). Okazało się, że to takie zaniedbane odleżyny. Opatrzyły ją i załatwiły konsultację lekarską. Jedynym słowem... wzruszyłam się...
Babcia również.
Kuudere Odpowiedz

Że też poprawne wykonywanie podstawowych obowiązków stało się powodem do wzruszeń...

majer

Dokładnie, następnym razem wzruszy się jak sprzedawca z uśmiechem ją skasuje.

dyrdymalki

tu raczej nie chodzi o spełnianie swoich obowiązków, lecz okazane zaangażowanie i empatię, która jest tak ważna w tym zawodzie.

anoninowyanon

Witamy w budżetówce :'D

BlachazRdza

Stało się czymś naprawdę wyjątkowym oraz rzadkim, dlatego wzrusza.

hyphen25

Poprawnie wykonywane obowiązki?

Ich obowiązkiem jest pielęgnacja, czyli podawanie leków i monitorowanie, a nie czyszczenie pacjentów.

Mimo to robią to, bo nie ma kto tego robić. Wiesz ile wynosi średnia wielu polskiej pielęgniarki? 48 lat. Specjalizację robią za własne pieniądze (ogromne), pracują na 12 godzinnych dyżurach dzień i noc rzadko kiedy mając wolne. Dwie pielęgniarki na oddział na 30 na zmianę. Tak wygląda sytuacja w renomowanym szpitalu, w którym pracuje moja matka. Co gorsza, to typowa szpitalna sytuacja.

Pacjenci do szpitali już trafiają z odleżynami.

Wspominałam o matce. Ma ona 45 lat jednak od lat z powodu pracy ma duże problemy ze zdrowiem. Najprawdopodobniej będzie musiała przejść operację, co jeśli będzie płatna? 20 lat stażu, a zarabia najniższą krajową plus drobny dodatek. Sprzątaczki w jej szpitalu zarabiają lepiej, a nie spoczywa na nic odpowiedzialność. To pielęgniarka musi pilnować przy podawaniu leku, czy doktor nie wpisał zbyt dużej dawki (to by zabiło pacjenta), dzwonić do przełożnego i robić z siebie idiotkę żeby on bez zbędnych fochów i tracenia czasu powiedział jej, że tak, ma rację, dawka jest zbyt duża.

A co taka pielęgniarka dostaje w zamian? Nic. Nawet szacunku. Poświęca swoje zdrowie, swoje siły i wszystko co ma dla takich nieświadomych, ślepych i oceniających gburów jak Wy.

Za dużo mniejszą ilość pracy, pol dyżuru i nie zmarnowane zdrowie w Danii dostanie tyle by samodzielnie się utrzymać i by jeszcze jej zostało.

Mafiozozek

Nie wprowadzaj w błąd panie mitomanie.
Moja mama pracuje w szpitalu w Katowicach jako najzwyklejsza pielęgniarka i zarabia ok 60 tyś zł brutto rocznie. Jest po 50tce. Na oddziale 20 pielęgniarek. Każda z nich ma wyrobić minimum ilość godzin zapisanych w grafiku. Państwowy szpital a jeśli pielęgniarki dobrze wyk swoją pracę to żaden lekarz czy pacjent nie krzyczy.

Cero

@hyphen25, "A co taka pielęgniarka dostaje w zamian? Nic. Nawet szacunku.", wypraszam sobie... często korzystam z państwowej opieki zdrowotnej (mój pech) i zawsze dziękuję pielęgniarkom. Proszę nie wrzucać wszystkich do jednego wora.

ZeusKosmateus Odpowiedz

Przecież nic wyjątkowego nie zrobiły. Rozumiem, że to było miłe, kochane, ale i naturalne, taka ich praca.

digoxine

Myślisz, że na umowie o pracę pielęgniarki jest wpisany obowiązek: być miłą i kochaną? Serio? Trochę tych umów już przerobiłam, ale nigdzie za 'bycie miłą i kochaną' mi nie zapłacili...

AnonAnonimowy

W dzisiejszych czasach nie ryczy się kiedy dzieje się coś niedobrego, bo to już niestety normalne i ludzie zaczynają się przyzwyczajać....

ZeusKosmateus

@digoxine, co? Ja mówię o tym, że autorce mogło się takie wydać, a to przecież zwykła praca pielęgniarek.

Jamesss

Nie wolno się wzruszać w godzinach pracy, ciekawa teza. Do czasu odbicia karty jesteś "na służbie", żadnych uczuć xd

Olusza

Ale nawet za „czyjąś prace” i „czyjeś obowiązki” wypada podziękować i docenić :)

Hybrydyzacjasp Odpowiedz

Kurczę z jednej strony oburza, że w XXI wieku chwalimy i uwznioślamy zwyczajne obowiązki. Ale z drugiej rozumiem swego rodzaju zachwyt po tym, jak przeżyłam praktyki pielęgniarskie w pewnym szpitalu, gdzie dostałam niejedną zrypę za taką właśnie normalną pomoc "bo to strata czasu".

trzymajsieziom Odpowiedz

Mam nadzieję niedługo zdobyć pozwolenie na wykonywanie tegoż zawodu i cieszę się, że są ludzie, którzy doceniają naszą pracę ;) to fakt, niektórzy nie mają ani grama empatii względem pacjenta, ale to pewnie jest spowodowane tym, jak oni nas traktują: jak służące. Co z tego, że Pan jest sam w stanie się umyć jak może mieć radochę z mycia przez młodą pielegniarkę?(staramy się unikać takich sytuacji). Tak czy inaczej dla takich jak ta babcia z wyznania warto wstawać rano i iść na oddział

ogarnieta Odpowiedz

To ja mam historie trochę na odwrót. Babcia miała operacje w szpitalu na wymianę biodra. Gdyby nie Dziadek to Babcia nie byłaby myta i miałaby odleżyny... Pielęgniarki nawet palcem nie ruszyły.

kwiatek008 Odpowiedz

Ostatnio byłam szczerze zaskoczona tym, że pielęgniarki w szpitalu były miłe, uśmiechnięte i pomocne

hyphen25

Ciekawe czy Ty byś była miła i uśmiechnięta gdybyś tyrała codziennie 12h dyżury za psie grosze, a ludzie traktowali Cię jak shit

SometimesSometimes Odpowiedz

Nie zgodzę się z tym, że taka och praca. Pielęgniarka jest od zastrzykow, badań , leków itd. Nie jest żadnym obowiązkiem myć osoby, które tego potrzebują, bo tym zwyczajnie zajmują się opiekunki lub rodzina.... Tak mogą pielęgniarki myć,ale to nie ich obowiązek.

Winnegrono

O, trochę mnie to zdziwiło. Czyli jeżeli bliski jakiejś osoby leży w szpitalu np. w innym mieście, to powinna ona zorganizować dla niego opiekunkę? Nigdy nie słyszałam o takich przypadkach.

SometimesSometimes

W niektórych szpital opiekunki pracują na oddziałach ☺

Winnegrono

Ok, dzięki za wyjaśnienie :D

Trankila Odpowiedz

No dobrze, jeden taki przypadek, ale znieczulicy jest baardzo duzo

Dodaj anonimowe wyznanie