#jcwMu

Mieszkam na wsi, nieopodal szkoły mieliśmy tamę nad rzeką, w wakacje oraz ciepłe dni chodziliśmy się tam kąpać. W rzece tej było pełno pijawek, ale wiadomo, jak to dzieciaki nie przejmowaliśmy się tym, w końcu mogliśmy wykąpać się w wodzie bez opieki żadnego opiekuna i popisywać się przed dziewczynami skokami na główkę.

Jeden chłopak bardzo chciał zaimponować jednej dziewczynie, która cisnęła sobie bekę, więc powiedziała mu, że jak się rozbierze do naga i wskoczy do wody, to będzie jego. Chłop chwilę się namyślił i stwierdził, że to zrobi, zdjął gacie i wskakuje do wody, zaczyna pływać, nurkować... Nagle zaczyna krzyczeć. Okazało się, że pijawka przykuła mu się do penisa. Byliśmy jeszcze młodzi, nie wiedzieliśmy, co robić, krzyczał tak bardzo, że usłyszał to sąsiad, który po szybkim wytłumaczeniu zadzwonił po karetkę.

Od tej pory nie chodziliśmy już nad rzekę.
TwojaStaraSieODzieci Odpowiedz

Trochę chyba ta dziewczyna miała nierówno pod deklem.

Szczerze mówiąc wszyscy wtedy mieliśmy nierówno pod deklem

Dragomir Odpowiedz

Brakuje najważniejszego. Dotrzymała słowa, czy jak zwykle, obiecanki-macanki a głupiemu staje?

nie dotrzymała, on za nią latał, ona kręciła sobie bekę cały czas

samezrp Odpowiedz

Hm... Pijawek nie czuc jak sie wpijaja, znieczulaja.

Szwedacz

To może był rekin? Rekina czuć jak się wbija 🤷‍♀️

Dragomir

Może nie pijawka, a pirania. Wtedy ma to sens.

Szwedacz

A tak serio to mógł ją zauważyć i spanikować. Może wcale nie chodziło o ból.

mi się kiedyś wbiła w nogę i mnie zakuło 🫨

mi się kiedyś wbiła w nogę i mnie zakuło 🫨

Kapka Odpowiedz

Fascynująca historia

Dodaj anonimowe wyznanie