#jRW9x

Czas pandemii to czas porządków. W każdym razie dla mnie. Wczoraj postanowiłam odmalować jedną ze ścian w moim pokoju, bo do szału doprowadzała mnie brudna plama – dzieło mojego psa, który z jakiegoś powodu wybrał sobie to właśnie miejsce, aby ocierać się, kiedy coś go swędzi.
Dziś mam czworonoga z połową pyska w kolorze „oceanicznego turkusu” oraz ścianę pełną psiego futra...
Ahmik Odpowiedz

Ja bym sprawdziła co się kryje w tej ścianie. Może być tam niespodzianka...

Wersalka

Jaka np.?

Tardiss

Zamurowany trup lub narkołyki.

bazienka

eee na narkolyki to musialby byc szkolony
ale kiedys murarze potrafili zamurowac np. jejko czy kawalek mieska...
tylko z kolei to by smierdzialo

Ahmik

Ot, równie dobrze jakaś nieszczelność w rurach/przewodach jak i zmumifikowane już dawno zwłoki.
Albo coś, co dla nas niewyczuwalne, a dla psa już tak...

rybaczki Odpowiedz

I nie pomyślałaś żeby najpierw psa oduczyć tarcia ściany, albo chociaż zabezpieczyć ścianę przed czworonogiem dopóki nie wyschnie?

KlaraBarbara

A po co?

bazienka Odpowiedz

bo tak ciezko zamknac ten pokoj albo psa w innym?

rutabo Odpowiedz

Po co trzymasz psa w domu, kłaki, szkody, smród i plwocina wszedzie.

Szynszylex

Bo może

Dodaj anonimowe wyznanie