#4qFZC
Od jakiegoś czasu przyglądał się jego zabawie pewien młody mężczyzna. W pewnym momencie pochylił się nad synkiem i mówi:
- Widzę, że masz magiczny pierścień. Czy mógłbyś mi go pokazać?
Synek trochę zdziwiony, zdjął papierek z palca i podał mężczyźnie. Ten zacisnął go w dłoni i mówi:
- A teraz wypowiedz zaklęcie!
Mały bez wahania wypalił:
- Abrakadabra!
Młody człowiek otworzył dłoń. Zamiast zwykłego, pogniecionego papierka leżał na niej... cukierek!
Wręczył go synkowi ze słowami:
- Wszyscy czarodzieje lubią słodycze. Wiem, bo sam jestem jednym z nich...
Po czym puścił do mnie oko i wysiadł, gdyż tramwaj właśnie się zatrzymał.
Byłam tak zaskoczona, że prawie przegapiłam nasz przystanek.
Sprawdziłaś czy masz portfel?
i wytlumacz teraz dziecku, z enie nalezy brac cukierkow od obcych mezczyzn...
Czarodzieje to sami swoi przecież ;)
Co innego jak mama paczy a co innego jak bez
Dla Ciebie pewnie miałby czarodziejską różdżkę.
I wtedy Twój syn postanowił zostać czarodziejem