#jPyDf

Pracuję w centrum handlowym na pierwszym piętrze. Dosłownie przed chwilą myłam witrynę sklepową i zauważyłam pewną dziwną akcję.

Siedzi parka z małym dzieckiem, na oko miał 2 lata. Mały puszczony samopas biega sobie po galerii i zbliża się w stronę ruchomych schodów.
Mama krzyczy: „Krzysiu, Krzysiu!”. Tata wtóruje. Tylko żadne z nich nie podchodzi i nie zabiera syna... Minęła chwila, mały wbiegł na ruchome schody i się przewrócił. Spadł parę stopni i histeria.

Ja się pytam: jak można być tak tępym rodzicem?! Takim ludziom powinno odbierać się prawa rodzicielskie. Jestem ciekawa, czy ta dwójka bezmózgów podobnie zachowałaby się, gdyby mały biegł w stronę jezdni.
AaRr Odpowiedz

Hm, czyli za to, że dziecko biega i się przewróciło odebrałabyś prawa rodzicielskie? To od razu można by odebrać wszystkim rodzicom dzieci.

Notaka Odpowiedz

Ale schody ruchome to nie jezdnia, nie są aż tak niebezpieczne. Można dyskutować czy dobrze zrobili, czy nie, ale bez przesady z tym odebraniem praw rodzicielskich...

ArabellaStrange

Akurat schody ruchome są bardzo niebezpieczne. Mogą wciągnąć włosy albo kawałek ubrania, a to jest potężny silnik, więc nie zawsze da radę w porę się wyszarpnąć. A dwulatek na pewno jest bez szans.

Biegnie, wspinanie się, upadki - wszystko w normie. Ale lepiej nie przy ruchomych schodach.

ExGt Odpowiedz

Jak to dobrze, że jesteś 20-kilku letnią pracownicą sklepu, a nie sędzią w sądzie rodzinnym, bo przy Twoim stanie emocjonalnym, dużo ludzi potraciłoby prawa rodzicielkie, zamiast zostać upomnianym. Skoro tak ostro reagujesz to chyba wychowywałaś się w bardzo krytyczną domu, bo szybko się odpalasz ponad zdrowy rozsądek. Zauważ że nad nie twierdzę że Ci ludzie nic złego nie zrobili. BTW chyba obroty w sklepie, w którym pracujesz, nie należą do największych, skoro masz czas na anonimowe w pracy - chociaż pewnie czytasz je w przerwie - więc ok. Pozdrawiam

Dodaj anonimowe wyznanie