#jDg6H

Dzisiaj, kiedy wracałam z pięcioma znajomymi ze szkoły, postanowiłam zawiązać buta opierając nogę na słupku. Przede mną było jeszcze pół godziny czekania na pociąg, pół godziny jazdy oraz droga z dworca do domu.

Buta zawiązałam, tylko na tyłku pękły mi spodnie...
lavande Odpowiedz

Aż nie chcę myśleć co by było, gdyby tych znajomych było 7.

XX2411

Bukkake?

SkarpetkowyPotworek Odpowiedz

Dużo szczegółów niepotrzebnych w tym wyznaniu 😂

Dzieckonestle

Całe wyznanie niepotrzebne

marcepankowa Odpowiedz

Spoiler:
Liczba znajomych Autorki wyznania odgrywa kluczową rolę!

FioletowyAligator Odpowiedz

Dobrze że nie pękły ci gdzieś indziej

doznudzenia

No gorzej chyba się nie da?

LubieGruszeczki

Cipki nie byłoby widać. Lepiej jakby pękły właśnie tu.

MamCzolg Odpowiedz

Kiedyś podczas spaceru z psem naszło mnie na zrobienie gwiazdy, po zrobieniu tejże gwiazdy spodnie mi rozpruły przez cały tyłek, krocze aż do 1/3 nogawki. Był wieczór, zazwyczaj o tej porze nie było zbyt wielu ludzi na osiedlu, wiec miałam nadzieje że nikogo nie spotkam, taki wał. Spotkałam cała grupę znajomych, którzy jeszcze próbowali mnie wyciągnąć na wyjście do parku. Nie wiem czy coś zauważyli, ale na pewno dziwnie wyglądałam manewrując tak żeby być cały czas przodem do nich, jednocześnie z przodu zasłaniając się psem.
Nie polecam robienia gwiazdy w dżinsach.

vansen Odpowiedz

masz chociaż fajny tyłek??

FunkyMalpka Odpowiedz

To wyznanie spokojnie mogło się ograniczyć do "Wracałam ze szkoły i rozwiązał mi się but. Oparłam nogę na słupki, żeby zawiązać sznurówki.. Wtedy pękły mi spodnie." Ogólnie to współczuje, ale nie musiałaś podawać z iloma znajomymi byłaś czy ile miałaś czekać na pociąg 🤐

Ararara Odpowiedz

Oj tam, teraz taka moda. :D

KoszmarekOpalek Odpowiedz

Och, nie, to straszne.

Iamcunt Odpowiedz

Mi spodnie pękły na pogrzebie mojej babci, potem dziadka. Chociaż innych w żałobie pocieszyłem.

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie