#VK41p

Pewnego razu w szkole (podstawówka, klasa 4) był Dzień Ojca. Przede mną i przed moją dobrą koleżanką szedł ksiądz, który nas uczył religii. Więc co mój głupi móżdżek wymyślił? "Skoro jest Dzień Ojca, a do księdza mówiliśmy "proszę ojca", to wypadałoby mu też złożyć życzenia".

Złożyłyśmy.
Jego miny nigdy nie zapomnę :D
ZapachZimy Odpowiedz

Ja uważam że mogło mu się zrobić miło :) Dla wielu księży ludzie z parafii są jakby trochę dziećmi. I to jeszcze z taką szcerością zrobiliście :)

MalaMiLiczbaPi Odpowiedz

I nagle przypominasz sobie te wszystkie kochanki sprzed lat...

Akilliada Odpowiedz

My naszemu ulubionemu katechecie z liceum, zakonnikowi, rok w rok składamy życzenia z okazji Dnia Ojca, chociaż szkoła średnia już dawno za nami :D Zawsze to obie strony traktowały jako miły żart...

milA00 Odpowiedz

On w ten dzień jeszcze nie raz usłyszał życzenia z okazji dnia ojca...;)

Tobek Odpowiedz

zdemaskowany zostal

LubieGruszeczki Odpowiedz

To jaką on to minę zrobił że aż do końca życia będziesz pamiętać...

Dodaj anonimowe wyznanie