Rozmawiamy sobie z wujkiem o tym, co będę robić po liceum. Ja, szczerze mówiąc, jeszcze nie wiem, co dokładnie chcę robić. Wujek wkurzony, że jak to tak:
– Jak nie zarobisz na miesiąc 10 tysięcy zł, to się nie liczysz. Pieniądze są bardzo ważne!
– A wujek to chyba jako nauczyciel nie zarabia 10 tysięcy na miesiąc?
– Pieniądze nie są ważne! Pracę trzeba kochać!
Ten wujek to chyba jest nauczycielem WF-u, skoro zrobił takiego pięknego fikołka logicznego.
Dragomir
Ten wujek jest jak bolec - ile to.on nie jazarabia na tych swoich mokrych seansach, a tak naprawdę to matka mu daje na fajki a nawet sama mu kupuje, żeby nie łaził po ulicy i wstyd przynosił.
Ten wujek to chyba jest nauczycielem WF-u, skoro zrobił takiego pięknego fikołka logicznego.
Ten wujek jest jak bolec - ile to.on nie jazarabia na tych swoich mokrych seansach, a tak naprawdę to matka mu daje na fajki a nawet sama mu kupuje, żeby nie łaził po ulicy i wstyd przynosił.
Ile to on nie nazarabia* tam miało być.