#ijIeO

Dziś rano zawinięta w szlafrok stałam sobie w kuchni i patrząc na pluchę za oknem, niemrawo żułam jabłko. Nieoczekiwanie ktoś delikatnie chwycił mnie za ramiona, nachylił się do mojego ucha i szepnął: „Cześć, kochanie. Podobały ci się nasze nocne harce?”. Odwróciłam się, aby ujrzeć przed sobą równie zaspanego co ja i równie zaskoczonego co ja mojego ojca!

Po krótkiej, acz - w mojej głowie - ciągnącej się w nieskończoność chwili ciszy, mój rodziciel odwrócił się na pięcie i powędrował do łazienki, mrucząc pod nosem: „Noż, kurde. Z tą fryzurą coraz bardziej przypominasz swoją matkę...”.

Najwyższy czas znaleźć pracę i wyprowadzić się od rodziców. Mam 24 lata.
PaniDyrektor Odpowiedz

I zmienić fryzurę 😜

KrwawyBaron Odpowiedz

Radzę zmienić fryzurę bo następnym razem może tatko zrobić przez pomyłkę coś więcej :D

Jawiem1210 Odpowiedz

Przynajmniej wiesz, że u rodziców w związku wszystko ok. 🤗

Clematis Odpowiedz

Z drugiej strony miło, że rodzicom się układa i potrafią jeszcze szeptać sobie takie teksty :)

Niezywa

Miło czy nie miło, dzieci raczej nie chcą słyszeć takich rzeczy.

Tictac Odpowiedz

No w sumie mnie to rozbawiło 🤭😸

Niezywa Odpowiedz

Przynajmniej umiał się odwinąć.

SirCzarcik Odpowiedz

Dobrze że pomylił się z rana, nie w nocy.

NOTHING000 Odpowiedz

Masz 24 lata, jesteś bezrobotna i mieszkasz z rodzicami... Tak, czas to zmienić, masz rację.

Jestjakjest Odpowiedz

A ja bym się zaraz wzdrygnęła i odwróciła jakby mnie ktoś od tyłu za ramiona chwycił, nawet zaspana :D

PurpleLila Odpowiedz

Na pracę to juz naprawdę czas najwyższy

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie