Na urodzinach jakichś pięcioletnich bliźniaczek występowałem jako przystojny i czarujący Książę Czaruś. Po odegranej scence kolega spytał dzieciaki „Czy książę jest przystojny?”, a dzieci chórem krzyknęły „Nieeee!”.
Dzieci nie kłamią... tak mówiła babcia... dzieci nie kłamią...
Dodaj anonimowe wyznanie
Kolega musiał mieć niezłą bekę xd
Przewrotnie zapytam autora... "a czemu Ci zależy na tym żeby się podobać małym dzieciom?" :D ;)
Wiesz co, myślę że dzieci mają nieco inny gust niż dorośli. Jako przykład podam fakt że w wieku kilku lat uważałam każdego brodatego faceta za absolutnie pięknego, bez względu na inne cechy czy wiek. Także dzieci nie kłamią ale ich opinie to często kwestia wieku :)
Zgadzam się z Ookami. Sama dopiero po latach zaczęłam doceniać na przykład urodę starszych mężczyzn, gdzie wiadomo, jako dziecko nie przeszło mi to przez myśl.
Albo gustowałam w uroczych chlopcach jak ówczesny Zack Efron lub Richie z US5, a teraz wolę jednak męższe rysy twarzy i sylwetkę.
ja za dzieciaka wielbiłam każdego pana który miał wąsa bez brody wiec... :D
Dzieci nie kłamią? Wręcz przeciwnie. Nawet nie znając jeszcze pojęcia "kłamstwo" albo ledwie mówiąc potrafią walić takie ściemy, że głowa mała. Przykład? Moja siostra ma 3 letnia corke. Gdy rodzice są w pracy, córką opiekuje się niańka. Niedawno byla akcja,że dziecko po ścianach w domu zaczęło mazać. Gdy niańka zwróciła jej uwagę, siostrzenica odpowiedziała, że mama i tata pozwolili... Absolutnie nigdzie ściany nie były wcześniej pomazane, tatunio ma pierdolca na punkcie czystości (do stopnia nerwicy natrectw), siostra nieco mniej, ale jednak też jest dość przewrażliwiona na tym punkcie - opiekunka pracuje już od dłuzszego czasu... i uwierzyła "bo dzieci nie kłamią"...
Oj to jest ten czas, że chłopaki są brzydcy a jakieś miłości fujka :D. Także wiesz :P poczekaj z 15 lat i spytaj ponownie :D
@Aswq Miłość jest fujka - jak dla mnie najlepsze określenie jakie dziś słyszałam :)
Babcia mówiła też pewnie, że przystojny z Ciebie kawaler, więc w jednej sprawie kłamała ;)
A poważnie to jak mówiła @Aswq miłość w tym wieku jest fujka, więc nie ma się czym przejmować.
Świetny tekst.
Nie dla wszystkich dzieci "miłość jest fujka", bo już w przedszkolu jakiegoś tam narzeczonego czy narzeczoną niektóre mają.
Ale prawdą jest, że dzieciom nie podobają się dorośli.
( * ) dla samooceny
Chciałabym to zobaczyć. ;)
Dzieci są szczere do bólu.
Dzieci też czasem kłamią.
E tam, myślę, że jeśli w ogóle dostałeś rolę przystojnego księcia, to na pewno nie jesteś jakiś rażąco brzydki :D
Mnie pięcioletnia kuzynka powiedziała, że wyglądam jak szczur. Witaj w klubie :')