#5GvYb

Zadzwoniłem do pracy i powiedziałem, że mnie nie będzie, bo zalało mi ulicę i nie mam jak dojechać. Szef krzyknął tylko w słuchawkę, żebym nie pier*olił głupot, bo "inni jakoś dojechali". Dopiero wtedy sobie uświadomiłem, że większość z nas mieszka w tym samym miejscu.
fckgworld Odpowiedz

Kłamać trzeba umieć :P

B454750 Odpowiedz

Oj brzydko tak kłamać.
Nieładnie!

NieKlocSieZeMna Odpowiedz

Sory ale już mniej głupim powodem byłoby zmyślenie choroby...

przekazpodprogowy

Tylko wtedy szef zarząda L4 od lekarza

Lodzik123 Odpowiedz

A później naprawdę się coś stanie i szef nie uwiezy

mailuneum Odpowiedz

ja zawsze jak wchodzę do toalety dla niepełnosprawnych bo w mojej tłok później udaje kuśtykającego żeby była wymówka i kiedyś przy takim kuśtykaniu była draka bo zapomniałem że zamiast z toalety dla niepełnosprawnych skorzystałem z tej dla dzieci...

Bajlabongo Odpowiedz

Ale ty jesteś głupi

LordTalbot Odpowiedz

No cóż, każdemu zdarza się takie zaćmienie! Życzę miłego dnia!

Skuta Odpowiedz

Ja kiedyś spoznilam się chyba 3 godziny, bo miałam jechać samochodem z działki, a akurat były te wielkie burze i drzewo spadło na jedyną bramę wjazdową

Emilsa

Aha. Dobrze ze dzielisz się z nami tą informacją

Skuta

No czy zalało drogę do pracy, czy drzewo spadło i tak niby nie mogliśmy dojechać, ale gdyby zależało to dałoby radę

Dodaj anonimowe wyznanie