#icjy4
Pewnego wieczoru, gdy zostałem z kuzynem sam na noc, oglądaliśmy razem bajki. Pamiętam, że siedział za mną i nagle zaczął mnie dotykać. Głaskał mnie po ramieniu, potem niżej, po brzuchu. Nie rozumiałem co robił, w końcu miałem 5 lat. Powiedział, że ma pomysł na nową zabawę. Słuchałem co mówił, ufałem mu, chociaż pomysł wydawał mi się dziwny.
Nie chcę tego zbyt szczegółowo opisywać, ale tak, zgwałcił mnie. To bolało, ale nie protestowałem. Nie wiedziałem, że nie miał prawa tego robić, nikt wcześniej mnie nie uświadomił, że nikt nie może dotykać mnie bez mojej zgody.
Od tamtego dnia czasami mnie dotykał, gdy się bawiliśmy, czasami przychodził w nocy do mojego pokoju, gdy zostawał na noc, nawet jeśli rodzice byli w domu. Chociaż nie chciałem, żeby to robił, nie powiedziałem o tym nikomu, bo nie chciałem, żeby przestał się ze mną bawić.
Dorastałem, byłem uświadomiony przez szkołę czym jest molestowanie, a on coraz rzadziej to robił. Nikt nie wiedział, bo myślałem wtedy, że nikt nie uwierzy, bo kuzyn był dosłownie idealny i lubiany przez wszystkich.
Teraz minęły lata, nie mam z nim kontaktu. Wyjechał za granicę, a ja z biegiem czasu odczuwam skutki tego co mi robił. Myślę o sobie jak o rzeczy, czuję obrzydzenie do siebie i do niego. Kochałem go jak brata i zastanawiam się, jak mógł mi to zrobić.
Tęsknię za jego dobrą wersją. Za osobą, którą był, gdy mnie nie krzywdził.
Jak każda zgwałcona osoba powinieneś pójść do psychologa. Jeśli sprawa nie jest przedawniona pomyśl, że on może nadal krzywdzić inne dzieci. A rodzice powinni uświadamiać dzieci o takich rzeczach już odkąd dzieci mają świadomość co się dzieje wokół.
Chciałabym kiedyś przeczytać wyznanie z perspektywy oprawcy.
Rick ma racjr na to nie ma szans. Jeśli pisze biedna ofiara to + 100 like i współczujące komentarze, a w odwrotnej sytuacji poleciałyby hejty i same minusy nawet jeśli byłaby to szczera prawda.
@DarkPsychopathII, dziwisz się? Ktoś miałby przyklaskiwać gwałcicielom-pedofilom, czy jak? Minusy i hejty to najlepsze, co powinno spotkać takich ludzi.
Ale chodzi mi np o wyznanie osoby, która była oprawca w wieku nastoletnim. Tak jak kuzyn autora i wydarzenie miało miejsce lata temu.
Nie przyklaskiwać, a wysłuchać. Skoro czytamy książki historyczne
i pamiętniki bez emocji, to tak samo winniśmy traktować relacje świadków i sprawów teraz. Co się dziwić, że nie ma ciekawyvh wyznań jak je zaraz wszyscy hejtują.
Kiedys widzialam wyznanie gdzie dziewczyna napisala, że wzięła do buzi penisa młodszego brata jak go kapala ; /
Ja ciągle szukam takiej książki. Jedyne co mogą mi polecić bibliotekarki to pamiętniki ssmannów...
Fd9F7 proszę, właśnie na trafiłam na to w niezweryfikowanych.
Jeżu, co ja czytam. A co za różnica kiedy miało miejsce wydarzenia i ile oprawca miał wtedy lat? Myślisz, że pedofilem się przestaje być tak z dnia na dzień? Sądzę, że jest nim nadal, a bardzo dobrze, że poleciałyby hejty, bo krzywdzenie dzieci jest straszne. Jedyne wyznanie pedofila, które szanuje, to to gdzie facet przyznawał się do takich skłonności, ale walczył z nimi, by nie skrzywdzić żadnego dziecka.
Miałam to samo. Wiem co czujesz, teraz gdy mam już ponad 20 lat zaczęłam odczuwać jak mocno wpłynęło to na moją psychikę
Ja nienawidzę siebie kiedy jestem traktowany jak człowiek. (Powód: patologiczny ojciec)
Czytałam już to wyzwanie ale bardzo dawno i wydaje mi się że to jest kradzione
Jestem prawie pewna że już czytałam to wyznanie było to chyba jedno z pierwszych kture czytałam więc wydaje mi się że ta osobę je po prostu ukradła ale no niewiem może tą osobą miała bardzo bardzo podobne wydarzenie
modne są te wyznania o molestowaniu i gwałcie co