#ibT1E

Pracuję w Stanach w sklepie. Któregoś dnia do sklepu wpadł facet z pistoletem i kazał spakować wszystkie pieniądze do torby i mu dać. Scena filmowa, ale jakoś nie przypominałem sobie, żebym był Brucem Willisem, więc posłusznie wykonałem polecenia w panice.

Szef powiedział mi po obejrzeniu taśmy z monitoringu, że w tym stanie można nosić ze sobą broń na widoku, więc jeśli koleś nie wycelował we mnie spluwy, to po prostu oddałem mu hajs za frajer. Ze swojej wypłaty, rzecz jasna.
doznudzenia Odpowiedz

Myślę, że pozbywasz takiego pracodawcę o oddanie kasy I stress w pracy, że cię odpowiednio nie przeszkolił. Graj jak oni.

czesciczolem

Pod warunkiem, że pracuje legalnie :p podejrzewam, że skoro szef się tak zachował to może być właśnie dlatego, że wie, że jest nietykalny, bo pracownik będzie bał się zgłosić to policji.

bazienka

jak pracuje nielegalnie, to raczej z winy szefa niz ze swojej jak go do instytucji nie zglosil
chyba ze sprawy imigracyjne

czesciczolem

O to mi chodziło, że może przebywać w Stanach nielegalnie. Nie jest tak łatwo dostać tam stały pobyt czy obywatelstwo.

UpadlyKociak Odpowiedz

Xd po co piszecie mu jakiekolwiek porady, to jafud sprzed kilku lat.

FioletowyDandelion Odpowiedz

WINCYJ BRONI, GDYBY KAŻDY MIOŁ BROŃ TO PRZESTEMPSTW BY NI BYŁO - Amerykanie posiadający broń.

Marian6660

Nie chce wchodzić w dyskusję o prawie do posiadania broni.
Jednak gdyby pod ladą autor miał pompkę to wiedziałby co robić zamiast oddawać pieniądze.

AleksanderV

Jak nie chcesz mieć broni, to nie musisz. Ale po co się odzywać? Kto potrzebuje to ma. Tak ci z tym źle?

PrzezSamoH

wergil - porównanie nietrafione, bo aborcja tyczy się tylko osoby zainteresowanej. Jakoś u nas nie ma strzelanin, w Stanach nagminne.

noddam

Hahaha. Tak jakby dostęp do broni powodował że ludzie w Ameryce się strzelają. Przestępcy wszędzie, nawet w Polsce są w stanie kupić broń. A przyczyną częstych strzelanin w USA są wojny gangów i bardzo silne zróżnicowanie kulturowo- społeczne. Nie można zapominać o kulturze rapu która mówi wprost - jak czegoś nie masz a chcesz, to weź broń i zabierz komuś kto ma. Jest taka książka wydana przez oficynę wydawniczą Uniwersytetu Chicago, tytuł "more guns, less crime: understanding crime and gun control". Oparta na faktach i statystykach z oficjalnych źródeł. Od strony 30 są zestawienia o tym, że dostęp do broni przyczynił się do redukcji przestępczości z użyciem broni o 20%. Jasne zawsze trafi się jakiś psychol, który rozpęta piekło i wymorduje ludzi ale ile przestepstw udało się powstrzymać. Z resztą w większości przypadków strzelanin w szkołach FBI miało wcześniejsze doniesienia o takim zagrożeniu a je zignorowało.

PrzezSamoH

noddam - bez broni ciężko strzelać, nie?;) Wszystko ma swoje plusy i minusy. Przyznaję, że w swojej opinii nie opieram się na mądrych źródłach, bo nie interesowałam się tematem, tylko na swoich własnych osobistych odczuciach. Nie wiem, jakie zbrodnie powstrzymuje posiadanie broni, ale jeśli głównie kradzieże to gra nie jest warta świeczki, bo jedna strzelanina w szkole tyle niewinnych dzieci krzywdzi.

GeddyLee

Ciekawe dlaczego większość strzelanin jest w stanach gdzie o broń trudno albo w gun-free zones 🤔

Zlekniona

W Polsce nawet Ty możesz dosłownie w tym momencie kupić legalnie przez internet broń cp (o ile jesteś pełnoletni), którą mógłbyś powalić bizona, jak to robiono w Ameryce, która robi znacznie większe "kuku" niż broń współczesna. Zero pozwoleń, wymagań, co najwyżej rejestracja i EKB do zakupu prochu, choć wielu posiadaczy daje sobie radę i bez tego. I w Polsce mamy prawdopodobnie 100-200 tysięcy takiej sprawnej broni. Jakoś zazwyczaj słyszy się o niej, gdy jest użyta w samoobronie ;)

Zlekniona

@Docha Osobiście znam przypadki, że kolesie pomimo posiadanej broni pozwalali, aby napruty debil im dał w ryj i odszedł, bo nie chcieli używać broni w tak błahej sprawie ani tym bardziej ryzykować, że wdadzą się w bójkę i przeciwnik odbierze im broń.

Tayla

Ehh czuje sie jak w szkole podczas debaty na temat broni. To temat ktory sie pojawia doslownie wszedzie i sa bardzo silne argumenty przeciw jak i za. Nawet jezeli bedzie wiecej praw to bron mozna dostac np. cos w rodzajach targow broni gdzie dostajesz ja za jednym podpisem. Przestepcy znajda sposob na znalezienie broni nawet jezeli bedzie nielegalna zreszta juz to przeciez robia. Zreszta wiekszosc strzelanin jest organizowanych w tzw. "gun-free zones" czyli w miejscach gdzie ludzie nie moga sie obronic. W szkolach ucza nas ze jak jest strzelanina trzeba rzucac ksiazkami czy tam kalkulatorem (?) jezeli napastnik wtargnie sie do klasy. No tak kurla, moj plastikowany kalkulator vs. uzbrojony napastnik faktycznie zdziala cuda... To strasznie drazliwy temat.

RosaVarAttre

Ja kiedyś zrezygnowałam ze swoich planów głównie z powodu braku broni. Załatwienie czegoś nielegalnie nie jest takie oczywiste i proste jeśli ktoś nie jest związany ze światem przestępczym, a wspomniana wcześniej czarnoprochowa to żadna alternatywa, jest trudna w użyciu i przede wszystkim zawodna. Za duże ryzyko. Z kolei trucizny nie miałabym jak użyć, obawiałam się, że z nożem będzie zbyt trudno przy moich warunkach fizycznych itd. Ostatecznie uznałam, że mam zbyt małą szansę na powodzenie. Dodam, że mając odpowiednie narzędzie nie byłabym tak głupia, żeby użyć je w okolicznościach, w których inna uzbrojona osoba mogłaby mnie powstrzymać.
Od tamtego czasu przemyślałam parę rzeczy i chyba jednak jestem przeciwna powszechnemu dostępowi do broni.

nych1990 Odpowiedz

Gdzie Ty pracujesz? Nie ma takiej opcji by ciągną z Twojej wypłaty, chyba że robisz tam na czarno. Wolna amerykanka

Artcholera Odpowiedz

Oj jakie pier...
Open carry nie znaczy, ze majac pistolet w reku mozesz zadac of ludzi pieniedzy, a tylko jesli celujesz w leb to jest przestepstwo. Grozby I zadania z widocznym pistoletem, niekoniecznie w ciebie wycelowanym, traktowane sa jako battery theft. Poza tym, znakomita wiekszosc pracodawcow okresla, ze jesli pracownicy sa rabowani, maja dawac Jak leci - jesli pracownik doznalby uszczerbku na zdrowiu podczas proby ochrony mienia pracodawcow jest zobowiazany pokryc koszty leczenia i mozliwe odszkodowanie za straty personalne I stracone wyplaty.
Poza tym, prawo federalne zabrania zadan pracodawcy na pokrywanie jakichkolwiek strat przez pracownika, chyba ze jest to "reasonably significant" uszkodzenie mienia zrobione umyslnie.
Albos kolezko mlody, nowy i glupi, albo w zadnym sklepie nie pracowales, bo pare semestrow business law mam za soba. Jesli opcja pierwsza, zadzwon na infolinie stanu I zglos.

Shido

Może po prostu nie znać prawa i pracodawca to wykorzystuje.
W Polsce jest taki sobie Janusz, który ma firmę spedycyjną i zatrudnia Ukrainców, wymyślił sobie że nie będzie płacił AC za auta, za to za każdą stłuczkę, wypadek itd. z winy Ukraińca ciągnie im za naprawę aut z wypłaty.

ototo

business law ,battery theft,reasonably significant - co za burak z ciebie.

Dodaj anonimowe wyznanie