Moja jakże przeze mnie uwielbiana teściowa zjawiła się u nas bez zapowiedzi. Żeby uniknąć natychmiastowych emocjonalnych przywitań, udałem, że rozmawiam przez telefon i przeszedłem do innego pokoju. Po chwili telefon wydarł mi się z całą mocą głośniczka, dzwoniąc mi prosto w ucho. Tak, to moja kochana teściowa pozwoliła sobie do mnie zadzwonić, patrząc przy tym na mnie, jak na kawał leżącego na białym obrusie gówna.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jakby nie można było wyciszyć telefonu. Czemu ludzie, którzy bawią się w udawany telefon nie pomyślą o tym, że można go wyciszyć? Można wyłączyć nawet wibracje, służy do tego jeden przycisk z boku większości telefonów, nie trzeba tracić czasu na grzebanie się w ustawieniach. No ale tak, lepiej przyłożyć telefon do ucha i czekać, aż zadzwoni.
Ale czaisz że teściowa nie usłyszałaby że jest zajęte? Jeden głupi daje rady drugiemu... To już lepiej jakby gdzieś zadzwonił.
polecam dzownienie na pierwszą lepszą infolinię, np T-Mobile u mnie. zanim Cię połączą to musisz wysłuchać wszystkich opcji, więc też ryzyko rozmowy z konsultantem praktycznie zerowe. Nie dziękujcie :P
Nie chodzi mi tylko o tę sytuację, kiedy dzwoni akurat teściowa. Ile było wyznań, w których ktoś udawał, że rozmawia i niespodziewanie ten telefon zadzwonił? Nie osoba, z którą nie chciał rozmawiać, ale ktoś zupełnie inny, akurat w tym momencie? A potem wstyd.
Jeśli nie wyciszenie, to wyłączenie go na chwilę. Nie zawsze pojawia się słowny komunikat, że osoba, do której chcesz zadzwonić jest poza zasięgiem lub jest zajęte. Często mam tak, że jak do kogoś dzwonię, to nikt nic nie gada, tylko połączenie się urywa automatycznie.
To po pierwsze. A po drugie, teściowej w takim wypadku (samo wyciszenie dźwięku) można powiedzieć, że dzwonilo się że służbowego telefonu/numeru, nie prywatnego, na który ona zadzwoniła.
Włączyć tryb samolotowy i po sprawie 😁
Można też włączyć połączenia oczekujące, większość operatorów to wspiera, jednak nie dla każdej karty SIM. Warto się zainteresować... lub pamiętać, że jest taka opcja i w razie czego trzymać się wersji, że się z niej korzysta.
Połączenia oczekujące działają tak, że podczas aktywnej rozmowy można otrzymać kolejne połączenie przychodzące, A osoba, która do nas dzwoni nie będzie miała komunikatu, że linia jest zajęta.
Najłatwiej to zadzwonić do samego siebie.
Dodaj komentarz
Widzialam takie same historie juz w dwóch różnych wersjach.
Mogłeś powiedzieć: "Nie pojmujesz aluzji, to rzeknę wprost. Nie chce mi się z tobą gadać."
Nie dziwie się że patrzyła w ten sposob.
Z drugiej strony tez bym nie lubiła takiej teściowej, nienawidzę osób wpadających bez zapowiedzi.
Dlatego włącza się tryb samolotowy żeby nie wyjść na głupiego 😉
Chyba ona też za tobą nie przepada.
a to spryciula! tectwsxiowe to jednak przebiegłe zołzy są, ciekawe czy to jest cecha nabyta 🤔🤔🤔