Pracuję w kinie jako bileterka. Ostatnio podeszła do bramki matka (ok. 30 lat) z chłopcem (ok. 12 lat). Sprawdzam ich bilety i widzę, że idą na film "Poltergeist", czyli horror dozwolony od 15 lat. Kiedy dzieciaki przychodzą na takie filmy z rodzicami to można wpuszczać. Ale bywa, że rodzic nie wie, że film na który idzie z dzieckiem jest straszny, więc zwykle uprzedzam. Więc i w tym przypadku powiedziałam
- Ale wie pani, że ten film jest od 15 lat?
- A ja mam 25.
- Tak tak, ale on... - i pokazuję na chłopaka.
A chłopiec mówi: "A ja mam 19 lat i jestem dziewczyną". Mnie zamurowało, a one wybuchły śmiechem...
Dodaj anonimowe wyznanie
Coś słabo oceniasz wiek jak na taką robotę ;)
Tak z ciekawości spytam ;) w którym kinie pracujesz? Sam pracuje w kinie ;)
LOL
Lol
Lol