#iL9al

Zacznę od tego, że wczoraj były moje urodziny. Jak co roku cała rodzina rano wbija mi do pokoju, gdy jeszcze śpię... Myślę - OK, jakoś przeżyję. 

Pierwszy przyszedł młodszy brat, powiedział "wszystkiego najlepszego" i sobie poszedł.
Potem moja mama złożyła życzenia i dodała, żebym ogarnął pokój itd. OK, byłem na to przygotowany. Na końcu przyszedł ojciec i nieco inaczej chciał złożyć mi życzenia, bo ułożył wierszyk, taki oto:
"17 lat i 9 miesięcy temu
poznałem twoją matkę,
musiałem się ożenić,
bo zaliczyłem wpadkę.
Wszystkiego najlepszego!".

Po czym uśmiechnął się i wyszedł.
kameleonik Odpowiedz

ojciec ma poczucie humoru!😁

Ebubu Odpowiedz

Brzmi jak opis w miarę normalnej rodziny....przynajmniej pamiętali....

Dragomir Odpowiedz

Raz kiedyś nie chciało mi się iść do kiosku... :)

pazienka Odpowiedz

mój rak dostał raka

Caldas Odpowiedz

Ty się ciesz, że ktokolwiek pamięta i że dostajesz jakieś życzenia.

Dodaj anonimowe wyznanie