Lubię wchodzić na portal ze znanymi lekarzami i czytać opinie pacjentów, głównie dotyczące psychoterapeutów.
Zdaję sobie sprawę, że bywają one przesłodzone, ale podnosi mnie na duchu fakt, że jest tylu empatycznych, pomocnych ludzi, u których można uzyskać pomoc.
A co ty myślałeś, że empatyczne osoby to już nie muszą zarobić na chleb?
Co za „dejowe” podejście…
DioBrando
Jednak ceny takich terapii są bardzo wysokie.
ohlala
Jest różnica między zarabianiem na chleb, a wzbogacaniem się na cierpieniu innych. Lekarze (chyba) mogą ustawiać takie ceny, jak chcą, ale nie zmienia to faktu, że w większości przypadków chodzi głównie o zarobienie grubej kasy, a nie tylko życie na przyzwoitym poziomie.
JMoriarty
Psychoterapeuci to nie lekarze i wcale nie zarabiają kokosów, przynajmniej większość.
Tylkopoco
Dokładnie, JMoriarty. Dodatkowo niektórzy co kilka lat muszą robić sobie dłuższy urlop od pracy bo nie dają rady psychicznie. Nawet najbardziej empatyczne osoby mogą nie dać rady słuchać o ludzkich tragediach kilka godzin dziennie i mądrze doradzać i nie zobojętnięć.
Cystof
@Hva
Fajno... Najlepiej by ludzie którzy nas leczą zarabiali minimum żeby im na chleb starczyło. Broń boże coś ponad co by im rekompensowało koszty ciągłych szkoleń i kursów oraz stres związany z kolosalną odpowiedzialnością.
A mnie te opinie już nie przekonują. W 90% przypadków są wystawiane po pierwszej wizycie, gdzie wystarczy że lekarz wysłucha, będzie kulturalny, i będzie mądrze mówić, ale przystępnym językiem i dostanie dobrą ocene. Opinie się powinno wystawiać na podstawie czy leczenie/porada pomogły wyleczyć długoterminowo.
Hehe niekoniecznie. Jako studentka dorabiałam sobie do budżetu pisząc opinie na temat różnych działalności gospodarczych w necie. I tak, sporo z nich było na temat lekarzy w popularnych serwisach oceniających ich usługi. Ja osobiście cenie sobie tylko i wyłącznie pocztę pantoflową i opinie znajomych czy przyjaciół.
Ja lubię czytać opinie nt. firmy, gdzie kiedyś pracowałem i rozkoszować się jej upadkiem.
A co ty myślałeś, że empatyczne osoby to już nie muszą zarobić na chleb?
Co za „dejowe” podejście…
Jednak ceny takich terapii są bardzo wysokie.
Jest różnica między zarabianiem na chleb, a wzbogacaniem się na cierpieniu innych. Lekarze (chyba) mogą ustawiać takie ceny, jak chcą, ale nie zmienia to faktu, że w większości przypadków chodzi głównie o zarobienie grubej kasy, a nie tylko życie na przyzwoitym poziomie.
Psychoterapeuci to nie lekarze i wcale nie zarabiają kokosów, przynajmniej większość.
Dokładnie, JMoriarty. Dodatkowo niektórzy co kilka lat muszą robić sobie dłuższy urlop od pracy bo nie dają rady psychicznie. Nawet najbardziej empatyczne osoby mogą nie dać rady słuchać o ludzkich tragediach kilka godzin dziennie i mądrze doradzać i nie zobojętnięć.
@Hva
Fajno... Najlepiej by ludzie którzy nas leczą zarabiali minimum żeby im na chleb starczyło. Broń boże coś ponad co by im rekompensowało koszty ciągłych szkoleń i kursów oraz stres związany z kolosalną odpowiedzialnością.
A mnie te opinie już nie przekonują. W 90% przypadków są wystawiane po pierwszej wizycie, gdzie wystarczy że lekarz wysłucha, będzie kulturalny, i będzie mądrze mówić, ale przystępnym językiem i dostanie dobrą ocene. Opinie się powinno wystawiać na podstawie czy leczenie/porada pomogły wyleczyć długoterminowo.
Cena nie gra roli. Ważne żeby opinie były prawdziwe a nie pisane przez kolegę od wódki.
Znajoma pracuje w hotelu, a że hotel ma słabe opinie, to znajoma dodała pozytywną, tylko zapomniała, że w swoim awatarze ma zdjęcie tego hotelu.
To tak jak u nas nieświadomie napisać komentarz na niebiesko.
Hehe niekoniecznie. Jako studentka dorabiałam sobie do budżetu pisząc opinie na temat różnych działalności gospodarczych w necie. I tak, sporo z nich było na temat lekarzy w popularnych serwisach oceniających ich usługi. Ja osobiście cenie sobie tylko i wyłącznie pocztę pantoflową i opinie znajomych czy przyjaciół.