#iD3BY

Wczoraj oglądałam sobie spokojnie telewizję, gdy zachciało mi się pić. Poszłam więc do kuchni, nalałam sobie soku do szklanki, wróciłam do pokoju i usiadłam na kanapie. Po chwili chciałam przełączyć kanał, ale nie znalazłam wzrokiem pilota ani na kanapie, ani na stoliku, ani nigdzie indziej w pokoju. Przypomniałam sobie, że byłam w kuchni, więc poszłam tam powtórnie. Przejrzałam wszystkie blaty, ale tam też ani śladu pilota. No nic, postanowiłam przejść się po mieszkaniu, przeszukałam swój pokój, pokój brata, łazienkę...  Nawet zajrzałam do przybytku ulgi, chociaż kto normalny chodzi z pilotem do WC... Zrezygnowana wróciłam do salonu i jeszcze raz zaczęłam się rozglądać po pomieszczeniu, gdy... poczułam, że mam coś w ręce... Tak, to był pilot. Od kilku minut łaziłam po całym domu, szukając czegoś co ciągle miałam w ręce...
blablabla Odpowiedz

U mnie w domu to normalne, że chodzisz z pilotem do łazienki jeśli nie chcesz by ktoś inny zabrał Ci berło władzy. :p

kosdom

Co racja to racja:D

luckynumber

nie tylko do łazienki ;)

anonimowalaska

haha, u nas to samo :D

Lajstrygon

Ja chowam pilot pod fotel jak ide do WC. xDDD

Throlodor Odpowiedz

Widzę że nie tylko ja tak robię xd

domiiem Odpowiedz

Mnie się zdarza wyjść z pilotem na dwór, więc wszystko jest możliwe ☺?

blekitna Odpowiedz

"Przybytek ulgi" hahahaha

xxsweety Odpowiedz

Haha przypomniało mi się jak kilka lat temu wracałam z zakończenia roku szkolnego bodajże w pierwszej gimnazjum. Po apelu i rozdaniu świadectw poszłyśmy wraz z koleżankami do pobliskiego sklepu. Zadzwoniłam po drodze do mamy i zaglądałam z dziewczynami gdy po czasie zorientowałam się, że .. nie mam telefonu! Oczywiście jako, iż nigdy przedtem nie zgubiłam komórki panika! "JEZU NIE MAM TELEFONU!" gdyż był około dwumiesieczny przeraziłam się jeszcze bardziej. W jednej ręce trzymałam świadectwo a drugą gorączkowo przeszukiwałam torebkę .. nic! W celu odnalezienia zguby byłam właśnie w stanie zawrócić, gdy nagle .. rozdzwonił się mój telefon! TrzymAny w ręce tuż za świadectwem. Do tej pory dziękuję mamie ze akurat wtedy przypomniałasobie by ppoprosić mnie o kupno bułek ;)

Qulka Odpowiedz

Na początku myślałam, że zamknęłaś go w lodówce

synciotkipsababci Odpowiedz

"kto normalny chodzi z pilotem do WC..." na przykład mój młodszy brat, żeby nie było, że "Poszedłeś? Poszedłeś. Pilot jest mój." Najlepsze, że kiedyś poszedł do toalety z pilotem w kieszeni dresów, i potem pobiegł na dwór bo kolega przyszedł grać w nogę. Wrócił po 4 godzinach, a my wszyscy bliscy rozpaczy no bo jak to no nie ma pilota no...

kubica425 Odpowiedz

ja kiedys poszlem do szkoly z pilotem a mama szukala go caly ten czas i nie zrobila nawet obiady

Piratel Odpowiedz

Dziś moja mama weszła roześmiana do mojego pokoju (miała na nogach buty i była gotowa do wyjścia z domu). Trzymając pilot do telewizora powiedziała, że prawie wyszła z domu z pilotem zamiast telefonu komórkowego.

PannaMalaMi Odpowiedz

U mnie mama raz wlozyla pilot do lodowki..

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie