#i7yzU
Jestem prostytutką. Ale to nie do końca będzie wyznanie o mnie, więc nie potrzebuję ocen.
Jest pewien typ klienta, który powtarza się zaskakująco często. Są to panowie przychodzący ze specyficzną prośbą, przynoszą rajstopy, bieliznę, czasami inne ubrania swoich córek, chrześnic itd. A potem zwracają się do mnie ich imionami, proszą o udawanie różnych sytuacji. Po wszystkim opowiadają o swoich żonach, które kochają, rodzinie, o którą dbają.
Proszę was więc, abyście nie ignorowali waszych najmniejszych przeczuć i wątpliwości, nawet wobec waszych ukochanych czy członków rodziny. Nie oceniam ich jako ludzi, ale co gdy nie będą mieli możliwości skorzystać z usług lub nie będą potrafili zapanować nad sobą?
Moim zdaniem jest to jeden z najważniejszych apeli, jakie przeczytałem na tej stronie, oczywiście ze względu na poprzedzającą go treść. Przeraża chyba większość tutaj. :/
Zgadzam się, wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, ze skali i konsekwencji tego problemu
Przerażajace ...
Straszne, jak wielu rzeczy nie wiemy o swoich bliskich. I o ich drugim, sekretnym życiu. Czasem naprawdę można się zdziwić pomimo dobrych kontaktów. Porażające.
W sumie to Cię podziwiam. Jak to wytrzymujesz? Musisz mieć bardzo silną psychikę. Ja chyba bym nie umiała słuchać spokojnie takich ludzi... Może dlatego, że mam córkę i na samą myśl, że jakiś mężczyzna z rodziny mógłby coś takiego zrobić, nawet pomyśleć o niej w ten sposób, żołądek wywraca mi się na lewą stronę.
Według mnie prostytutka ze słabą psychiką, to trochę jak pielęgniarka bojąca się krwi 🤔
@Sylilia podziwia prostytutkę. Elegancko.
O matko... Po raz pierwszy przeczytałam na anonimowych apel, który był potrzebny! Dzięki!
przepraszam,ale jak przydał ci się ten apel? Bo mi nijak i zastanawiam skę na czym ma polegać jego przydatność.
Straszne...
Z drugiej strony dzięki Twojej pracy, wielu z nich właśnie nie robi nic złego tym dzieciom.
To by oznaczało że w jakiejś części to co robisz, tym dzieciom pomogło w nie przeżyciu ogromnej traumy.
Brawo Ty!
Brawo Ty?? Przecież to jest zgorszone i niemoralne do szpiku kości, jakkolwiek autorka by się nie
poświęcała w swojej pracy (daleko mi do oceniania jej jako osoby), to jakby nie patrzeć ona nadal pozwala/pomaga spełniać kazirodczo/pedofilskie zachcianki swoich klientów...
tylko jeżeli autorka jest nieletnia, albo spokrewniona z klientem, cała reszta to zwykła usługa dogadana między dorosłymi ludźmi
Boże to jest straszne! Wyobraźcie sobie dziewczyny, że Wasz ojciec czy wujek się w taki sposób Wami podnieca, to chore :( Dziecko, córkę należy kochać, ale nigdy w taki sposób, to jest serio popaprane ;( Faceci podkradają bieliznę swoich córek, chrześnic do takich celów, żeby prostytutka je udawała, a to znaczy, że w domu mają na nie ochotę...aż mnie ciarki przeszły, ze ukochany tata mógłby chcieć zrobić coś takiego :( A potem jeszcze bezczelnie mówią o miłości do żony i rodziny, okropne!
Moje zdanie na temat tych facetow jest nastepujące:
Skoro mówią że robią to z miłości do rodziny itp to znaczy że mają świadomość tego co robią i kim są, dlatego przychodzą do prostytutki żeby ta poudawała obiekt ich westchnień niż by swoim obiektom seksualnym mieli robić krzywdę swoją lubieżnoscią. Tak czy owak chore to, ale może to mniejsze zło. Tak zrozumiałem to wyznanie.
Wolę sobie nie wyobrażać ile to jest ‚zaskakująco czesto’