Właśnie dostałem opierdol od ojca. Za co? Ano za to, że ktoś w klatce był na tyle bystry, by zmienić nazwę WiFi na „MójOjciecToDebil”, a że po otworzeniu ustawień sieciowych na nowym laptopie ta sieć wyskoczyła mu jako pierwsza, był przekonany, że to z naszego routera. Oczywiście nie uwierzył mi, że nie mam z tym nic wspólnego.
Dodaj anonimowe wyznanie
Czyli ten ktoś miał w połowie rację