#i60SV

Jak miałam 7-9 lat, to z rok starszym kolegą z podwórka lubiłam „bawić” się w trochę inny sposób niż reszta dzieciaków. Nie wiem, kto na to pierwszy wpadł, w każdym razie na początku rozmawialiśmy o obejrzanych przez nas filmach dla dorosłych. Po jakimś czasie wkładaliśmy sobie nawzajem ręce pod bieliznę. Robiliśmy to, chowając się w ustronne miejsca podczas gry w chowanego. Potem kolega zaproponował, żebyśmy posunęli się dalej – na szczęście nie ogarnął, co gdzie się wkłada. Pokazał mi też film, gdzie kobieta robi facetowi Ioda, on też tak chciał, więc mu zrobiłam, ale stwierdziłam, że to jest „fu” i już więcej tego robić nie będę.
Teraz nie mamy już kontaktu, ale jak widzimy się gdzieś na mieście, to strasznie dziwnie się czuję i modlę się w duchu o to, żeby nie pamiętał.
Dragomir Odpowiedz

Pierwszego lodzika zawsze się pamięta :)

Zawsze mnie dziwią takie naiwne życzenia, żeby ktoś nie pamiętał... Jak byliście w tym samym wieku, to dlaczego on miałby nie pamiętać skoro Ty pamiętasz?

Ceipil

Ty swojego pamiętasz jak ciągałeś :D

Dragomir

O, cześć bolec :) zagoiły się już wargi odbytowe po tym geyowskim gangbangu na onlyfajansie?

Dodaj anonimowe wyznanie