#w1fnJ

Współlokatorka powiedziała mi, że znalazła tarantulę, która mi uciekła, wsadziła ją do pudełka i położyła na moim łóżku.
Nigdy nie miałem tarantuli. Pudełko było puste.
Zio Odpowiedz

To pewnie żart z jej strony geniuszu.

greenpurple

Mi pierwsza na myśl schizofrenia przyszła :p

CichyWojownik50 Odpowiedz

Najpewniej chciała co zrobić kawał. Jednak na twoim miejscu bym przeszukał pokój, tak w razie czego :D

PlastelinowyKubeczek

Przeszukać? Ja bym mieszkanie spaliła... brrr

CichyWojownik50

@PlastelinowyKubeczek taniej by wyszło już wezwać speców od takich spraw aby coś zdziałali

dexterone Odpowiedz

Aby zbadać, czy to żart, trzeba było:
1. Odłożyć pudełko do jej łóżka,
2. Poinformować że pająk ładny, ale nie twój, więc zwrociłeś,
3. Udawać zdziwionego, że pudełko puste
4. Obserwować reakcję

Edytka0109 Odpowiedz

Przyłóż jej patelniom

PurpleLila

Współlokatorce czy tarantuli jak ją znajdzie?

BigMikey

@PurpleLila może obu 😂

nowy

edytka rozwala

KuropatwaWDrzewie Odpowiedz

więcej by mnie w domu nie bylo

psychotropy1 Odpowiedz

zawal

CzyToNaPewnoJa Odpowiedz

Kolejny zgapia żarty z neta🙄

DarkPsychopathII Odpowiedz

O ile nie masz hodowli np. ptaszników to jej stwierdzenie było idiotyczne.... Bo chyba powinna wiedzieć mieszkając z kimś czy ma tarantulę czy nie. A jeśli masz ptaszniki to dla niej jest to zapewne to samo co tarantula i wtedy możesz się bać, że ci pająk uciekł.

Dodaj anonimowe wyznanie