Mój chłopak ze mną zerwał jak prawdziwy facet. Zaśpiewał mi, że w sobotę powinniśmy "chodzić do Lidla, do Lidla, do Lidla", a potem dodał z poważną miną: "oddzielnie".
Czasem chciałabym mieć tyle tupetu i bezczelności jak niektórzy delikwenci. Życie dla takich to musi być bajka - zero pohamowań, zero wstydu czy wyrzutów sumienia. Taki człowiek śpi szczęśliwy i spokojny!
Czasem chciałabym mieć tyle tupetu i bezczelności jak niektórzy delikwenci. Życie dla takich to musi być bajka - zero pohamowań, zero wstydu czy wyrzutów sumienia. Taki człowiek śpi szczęśliwy i spokojny!
Ja też bym chciała
Patrząc na sposób w jaki z Tobą zerwał, to powinnaś się cieszyć.
smieci wyniosly sie same
Ale z czym masz problem? Zerwał z tobą twarzą w twarz, a nie przez sms czy facebook'a.