#i2Qtz

Mam 17 lat, jestem osobą o dość przeciętnej budowie ciała, jedyne co mnie może wyróżnić to mój dość silnie rozwinięty instynkt przetrwania... Mieszkam w okolicy gdzie dość często zdarzają się włamania, dlatego jestem mocno przewrażliwiona. Przytoczę tutaj dwie sytuacje jakie z tego wynikły.

Jakiś czas temu wróciłam do domu dość późno, była zima, więc szybko się robiło ciemno. Wedle moich informacji, w domu miało nie być nikogo, brat na uczelni, rodzice na zakupach. Weszłam sobie radośnie do domku, zamknęłam drzwi i... Coś było nie tak. Psy nie zbiegły na dół, naniesione błoto na podłodze, którą rano sprzątałam. W głowie zapala się czerwona lampka, no trzeba sprawdzić dom. Pod ręką telefon z wybranym numerem do mamy i idziemy. Nagle czuje ręce na ramionach, ktoś ze dwa razy większy ode mnie. Kiedyś trenowałam sztuki walki, więc odruchowo łapię za te łapy i huzia wielkoludem przez ramię o podłogę. Zgadnijcie kto to był... Tak, mój kochany braciszek... Skręcony nadgarstek i ukruszony ząb.

Druga sytuacja miała miejsce jakiś miesiąc temu, gdy to rodzice wyjechali, psy wzięli ze sobą, a brat poszedł na piwo z kumplami. Zostałam sama w domu, za jedynego obrońcę mając szczurka. Ciemno wszędzie, strasznie i ponuro. Co robię ja? Od paru lat gram w airsoft oraz rzucam nożami, więc replika glocka 17 za pasek, nóż przytroczony z drugiej strony i można żyć. W pewnym momencie słyszę jak ktoś wchodzi do domu, nie myślałam wtedy o tym że trzeba mieć klucz, nie, po co w ogóle myśleć? Patrzę z góry, obcy facet.
Tak oto potraktowałam paroma kulkami przyjaciela brata. Nic poważnego, wystraszył się biedak, ale był tak znieczulony, że mało co poczuł.
No cóż, rodzony mógł ostrzec, że wróci z kimś wcześniej...
BaoBaosiezatkalo Odpowiedz

Ja bym się bała na twoim miejscu :D Jesteś bardzo odważna, bo ja mimo swoich 24 lat nadal śpię z kołdrą podwiniętą pod nogi, iż boję się że jakiś potwór mnie złapie :D Także ten, wielki szacun :D

bidosek Odpowiedz

Grę"przetrwanie" byś wygrała

Meh Odpowiedz

Szanuję XD

Rambidan Odpowiedz

Ja trenuję kendo (w uproszczeniu japońska szermierka) i zawsze gdy jestem sam w domu biorę miecz i czekam na intruza. Zdarza mi się też strój i zbroję założyć coby przeciwnik się wystraszył. Brat nabił sobie siniaka na pół czoła.Btw. Dzięki anonimowe. Normalnie spałbym, ale dzięki wam nakryłem rodziców na seksie jakieś 30 sekund temu.

BananowySong Odpowiedz

Oj poradzisz ty sobie w życiu xD

MickyMouse Odpowiedz

. (Kropka przetrwania)

Lewkonja

, (przecinek przetrwania)

MalaTruskaweczka

- (myślnik przetrwania)

BaoBaosiezatkalo

* (gwiazdka przetrwania)

Neff Odpowiedz

Majac cię za siostre i wychodząc gdzieś wieczorem, w ogóle bym nie znała takiego uczucia jak strach :D

kemor Odpowiedz

Airsoft, sztuki walki......jest szansa że jesteś z Mazur :D?

Niestety nie :p

Optymistka0 Odpowiedz

Trzeba sobie radzić :D

Rybeczka Odpowiedz

Boże... XD

Zobacz więcej komentarzy (15)
Dodaj anonimowe wyznanie