#hzyEo

Jak byłam małą dziewczynką, to tak się cieszyłam z powrotu taty do domu, że rozbierałam się do rosołu i latałam po mieszkaniu nago. Nawet gdy mieliśmy gości.
Bolendorf Odpowiedz

Kiedyś dzieci biegały nago nawet po publicznej plaży. Oczywiście w czasach kiedy nie było smartfonow bo teraz nigdy nie wiadomo czy jakiś zboczeniec nie filmuje.

PaniPanda

Myślisz, że zboczeńcy nie istnieli, tylko dlatego, że nie nagrywali? No użyj mózgu, gdyby nie internet i smartfony, ludzie dalej mieliby to gdzieś. Co w ogóle jest bardziej przerażające - to jak ludzie nie myślą, nie internet czy smartfony. Jesteś idealnym przykładem.

ohlala

Czasami dzieci nadal tak biegają, ale teraz niektórzy dorośli uświadomili sobie, że skoro oni nie lubią piasku w miejscach intymnych, to dzieciom równie niekoniecznie pasuje.

@PaniPanda Bolendorf jednak trochę racji ma. Bo tak, owszem, pedofile zawsze byli, ale kiedyś mogli ewentualnie zrobić słabej jakości zdjęcia z daleka. Teraz mogą te materiały rozpowszechniać w internecie. Chyba mało kto czułby się dobrze z myślą, że nagie zdjęcia jego dziecka są przekazywane zboczeńcom.

PaniPanda

Trochę racji w tym jest, ale z drugiej strony internet przyniósł też świadomość na ten temat ;)

Postac Odpowiedz

Czemu wyrazem radości było bieganie nago?

Cystof

Ponieważ dzieci bywają nieracjonalne

Dragomir

Goło i wesoło :)

Dragomir Odpowiedz

Córka cuckoldowca po latach, wyznanie z przyszłości.

Dragomir

Serio przerażają Cię czyjeś głupie żarty, bo ich nie rozumiesz? Co musi dziać się w Twojej głowie, że aż Cię to przeraża? Jak Ty funkcjonujesz na co dzień z takimi fobiami? Może sama się zgłoś do specjalisty?

Cystof

Nie żeby coś ale Ona0302 wspomniała o Tobie raz, Ty natomiast o życiu seksualnym pewnych użytkowników tego portalu wspominasz przy każdej okazji i co najgorsze bez okazji zresztą też... Mówiłem Ci to już wcześniej, teraz powtórzę, życie seksualne wspomnianych wyżej osób fascynuje wyłącznie Ciebie.

Dragomir

Jak mi się znudzi to może przestanę. Ale Umbriaka wspominam już tylko wtedy, gdy mi się coś z nim skojarzy. Co zrobię, że zboczenia i dewiacje kojarzą mi się z nim...a @Hva sama się napatacza, piszę nieraz takie głupoty albo odnosi się tak impertynencko do niektórych osób, że aż kciuki świeżbią (na srajfonie piszę). Ogólnie to mi to zwisa kto z kim co robi, byle nikogo nie przymuszał do tego. Wbrew powszechnej świadomości na tym portaliku, jestem całkiem miłym gościem :)

Cystof

Nie mam nic przeciwko byś wchodził z nimi w polemikę ale czytanie poraz fąfnasty o tym co robią w łóżku jest zwyczajnie męczące i sprawia że sam się ośmieszasz. Przez te bezsensowne wtręty na poziomie gimbazy jesteś krytykowany i zawsze będziesz krytykowany nawet jeśli akurat poza tym miałeś coś sensownego do powiedzenia.

Dragomir

Bardzo mi z tego powodu wszystko jedno.

Dodaj anonimowe wyznanie