#hyMMW

Jak byłem w podstawówce (8 lat!), to wpadłem na genialny pomysł, żeby założyć mafię. Dokładnie nazywaliśmy to "bandą". W całej szkole moich rówieśników było 50 osób. Do mojej mafii należało jakieś 40 osób i od "niezrzeszonych" 10 zbieraliśmy haracz. Za huśtanie się na placu zabaw, za karuzelę, za siedzenie na ławkach itp. Kto nie płacił, to wpie**ol. Oprócz tego były składki członkowskie. Za składki ja i mój kolega chodziliśmy po lekcjach na lody.

Dopóki rodzice się nie dowiedzieli, to żyłem jak Pershing. Ale jak się dowiedzieli, to też skończyłem prawie jak on.
Dragomir Odpowiedz

Jak się dowiedzieli to też żyłeś jak Pershing, ale ten z "13 Posterunku".

korwiszon Odpowiedz

patologia

Mou Odpowiedz

Miałeś fantastyczne umiejętności organizatorskie i byłeś naturalnym liderem, tylko źle ukierunkowane (młody wiek, fantazja, żle rozumiane wzorce).
Z końcówki wyznania wychodzi, że tych naturalnych, bardzo cennych, kompetencji nie wykorzystałeś iw słusznym celu. A teraz jakoś możesz? Czy już Ci się nie chce?

19941995 Odpowiedz

Wiedziales jak sie ustawić

Dodaj anonimowe wyznanie