#hsgo8
Problem w tym, że jak się go pozbyłam, to przez rok dręczył mnie, groził mi i moim bliskim, których dane pobierał w swojej pracy - u jednego z największych operatorów telefonii. Dodawał ogłoszenia z serii "oddam darmową pralkę" podając mój numer, a nawet uzupełniał formularze kontaktowe na stronach różnych instytucji moimi danymi.
Do dziś stronię od zakompleksionych mężczyzn, którzy aferami budują swoje poczucie władzy. Nie polecam nikomu.
Ludzie, nie bójcie się zgłaszać nękania! To wcale nie jest przyjemne.
A ty zgłosiłaś? Bo nie ma o tym słowa.
Za to sieć może dostać chyba nawet milion złotych kary z tytułu naruszenia RODO. Już nie mówiąc o wilczym bilecie z pracy byłego.
Masz rację, ale to mogło być przed wejściem RODO.
Co wy tu gadacie z tym RODO, przecież nękanie i kradzież danych osobowych zawsze była karalna.
Całe szczęście, za długo to on cudowny nie był.
Bo nie da się w nieskończoność udawać kogoś, kim się nie jest. Po tygodniach, miesiącach czy latach prawda w końcu wyjdzie na jaw
Ale czasami prawda wychodzi na jaw gdy już kobieta ma kilka pociech uwieszonych u spódnicy. To trochę ogranicza ruchliwość podczas ucieczki od kolesia. A ten wytrzymał ledwo dwa miesiące.
To masz te pralkę do oddania?
A gdyby tak kulturalnie obic mu morde za kazda implikacje jego bezprawnego dzialania?
A ja jestem cudowny przez całe życie ahh