#hsgo8

Jakiś czas temu spotykałam się z facetem, na początku był cudowny. Po 2 miesiącach zaczął mi robić afery w miejscach publicznych, potrafił poryczeć się w markecie, bo moja mina mu się nie podobała. Rzucał we mnie kluczami, robił afery o źle ułożone skarpetki, wykręcał ręce, a jak się postawiłam i powiedziałam, że chcę, żeby zniknął z mojego życia, zaczął dusić.

Problem w tym, że jak się go pozbyłam, to przez rok dręczył mnie, groził mi i moim bliskim, których dane pobierał w swojej pracy - u jednego z największych operatorów telefonii. Dodawał ogłoszenia z serii "oddam darmową pralkę" podając mój numer, a nawet uzupełniał formularze kontaktowe na stronach różnych instytucji moimi danymi.

Do dziś stronię od zakompleksionych mężczyzn, którzy aferami budują swoje poczucie władzy. Nie polecam nikomu.

Ludzie, nie bójcie się zgłaszać nękania! To wcale nie jest przyjemne.
SheDevil Odpowiedz

A ty zgłosiłaś? Bo nie ma o tym słowa.

ZimnaFrytka

Za to sieć może dostać chyba nawet milion złotych kary z tytułu naruszenia RODO. Już nie mówiąc o wilczym bilecie z pracy byłego.

nata

Masz rację, ale to mogło być przed wejściem RODO.

CzyToNaPewnoJa

Co wy tu gadacie z tym RODO, przecież nękanie i kradzież danych osobowych zawsze była karalna.

majer Odpowiedz

Całe szczęście, za długo to on cudowny nie był.

AlyssTreaty

Bo nie da się w nieskończoność udawać kogoś, kim się nie jest. Po tygodniach, miesiącach czy latach prawda w końcu wyjdzie na jaw

majer

Ale czasami prawda wychodzi na jaw gdy już kobieta ma kilka pociech uwieszonych u spódnicy. To trochę ogranicza ruchliwość podczas ucieczki od kolesia. A ten wytrzymał ledwo dwa miesiące.

tortczekoladowy Odpowiedz

To masz te pralkę do oddania?

Dragomir Odpowiedz

A gdyby tak kulturalnie obic mu morde za kazda implikacje jego bezprawnego dzialania?

PancernyRzuf Odpowiedz

A ja jestem cudowny przez całe życie ahh

Dodaj anonimowe wyznanie