#hr3vd

Myślałam, że dość ciężko jest mnie czymś zdziwić. Ja wiem, to anonimowe, tu wszystko może się zdarzyć... ale najbardziej zaskoczona byłam, gdy moja koleżanka uwierzyła, że te pasy na autostradach itp., powodujące charakterystyczne buczenie w samochodzie, są dla niewidomych kierowców...
Nora Odpowiedz

aha..
Przyjdź do mnie mam duży zasób rzeczy, które mogą zdziwić :')

komiksomaniak

Dawaj

xMysterious

Chętnie poczytam.

JANonimowy

Trzeba zobaczyć xd

Adamm

Przy tym komentarzu twój nick wygląda podejrzanie.

DajMiPospac

Ja też chcę poczytać :D

Pauleczkomp

@DajMiPospac A nie wolisz do wyspać? :p

LisaSajlos Odpowiedz

Serio? 😂

olaznawspolnej Odpowiedz

A biala laske wystawiaja przez okno:D

RecePrecz

No po to są słupki

zastrzelilamsie Odpowiedz

Zadziwie Cie swoim nieogarnieciem: od dziecka az do 21 roku zycia myslalam, ze strach na wroble ma swa nazwe stąd, ze ten patyk, na którym wiesza sie ciuchy to "wróblo". Nikt mnie nie uswiadomil, sama kiedys sie domyslilam, ze to o ptaki-wroble chodzi... :D

naiwnosc

Ciekawe z jakimi jeszcze słowotworami żyjesz w niewiedzy.

Olciaxo

haha, nigdy w ten sposób na to nie spojrzałam :D

zastrzelilamsie

@naiwnosc no np. neologizmy moje wlasne ciagle mi towarzyszują

AniaShirley

Prawie się udusiłam ze śmiechu hahahha 😂

mirror Odpowiedz

Każdemu się zdarza zaćmienie umysłu ;)

kokosowa20 Odpowiedz

Moja koleżanka kiedyś uwierzyła, że ten drążek, którym kierowcy ruszają podczas jazdy słży do mieszania paliwa... :D

Artroskopia Odpowiedz

Ja początkowo wierzyłam mamie, że te linie są z kolcami, które przebijają opony. Szybko jednak doszłam do wniosku, że to byłoby bez sensu i niebezpieczne.
Najlepsze jest to, że nie jestem pewna, czy moja mama chciała mnie wkręcać czy też sama tak myślała...

Asceptio Odpowiedz

To one powodują buczenie? :o

Natalia

W niektórych miejscach. Sygnały wibracyjne :) jak zjedziesz na tę linię, to czujesz i słyszych takie drobniutkie jebudu :D

Etincelle Odpowiedz

Cóż. Kiedyś wkręciłyśmy koleżankę, że jej nie ma. Taka głupota, miał być durny żart, nikt nie przypuszczał, że można w to uwierzyć. Zaczęło się od tego, że - powiedzmy - Mariolka dosiadła się do koleżanek, a jedna z nich po chwili spytała, czy nie widziały Mariolki. Mariolka najpierw powiedziała, że przecież tu jest, a one dalej rozprawiały o tym, gdzie się podziała. No i Mariolka, coraz bardziej przerażona, wołała, machała im rękami przed twarzą, potem biegała do innych ludzi, a wszyscy ją ignorowali. No i nic, wreszcie jej odpuszczono, ale hitem było, jak - już trochę później - zagadnęła o coś prowodyrki zajścia, a one spytały, o co chodzi.
- No, widzicie? Jestem!
Smaczek? Byłyśmy wtedy wszystkie w 2. albo 3. liceum.

Carmenly Odpowiedz

Jak? Xd

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie