#hoFcM

Mam dość duże przyrodzenie. Nie, nie chwalę się, raczej żalę. Jakoś trzeba pomieścić sprzęt w spodniach, ale prawie zawsze to widać, jak się układa mój penis. Krępuje mnie to ogromnie, nie wspominając o spojrzeniach na ulicach czy... w szkole. Jestem nauczycielem w liceum i mam wrażenie, że dzieciaki, zwłaszcza dziewczyny, potrafią przez 45 minut gapić się w to jedno miejsce, jeśli tylko ruszę od stolika.
W związkach też nie jest aż tak różowo. Na początku zawsze jest tak jakby zachwyt. Przerabiałem to już kilka razy. Partnerka ciekawa dużego rozmiaru, jest ekscytacja, ale potem coraz gorzej z pożyciem. Bo muszę partnerkę dobrze rozgrzać, żeby nam obojgu było dobrze. Jestem tego świadom, nie rzucajcie we mnie błotem, ale to po prostu zabiera dużo czasu, dużo fatygi i tak jakoś się odechciewa (szczególnie jej) cokolwiek zaczynać. Nie ma też szans na szybki numerek na spontana. Inne pozycje też są problematyczne z uwagi na mój rozmiar. Serio, wolałbym już być mały.
SarahMamah Odpowiedz

Możesz nie wiedzieć, ale po pierwsze - wystarczy kupić luźniejsze spodnie.
Po drugie - wystarczy kupić dobry lubrykant.

Oretyrety

Lubrykant to świetny pomysł.
Co do spodni, to nawet w garniturowych po prostu widać. A trudno, żeby nosił jakieś super luźne, bo wtedy też wszyscy będą się na niego gapili, bo będzie wyglądał jak wariat.

Niezywa

Może nosić dłuższe bluzki czy koszule, da się na pewno coś wymyśleć.

JakasMona

Guzik prawda. To drugie nie zawsze pomoże... Niestety, ale wiem co mówię. Nie każda kobieta jest tak "rozjechana", że to przejdzie. Osobiście nie moja bajka.

Kurina3

@niezywa koszule do kolan? 😆

Jawiem1210

Widać, że nic nie wiesz na ten temat... Jak jest naprawdę duży to nawet z lubrykantem nie ma co marzyć o szybkim numerku.

Solveig

Lubrykant to faktycznie super sprawa, jeśli chodzi o same włożenie i większy komfort w trakcie stosunku, ale też nie jest to magiczne rozwiązanie na wszystko; mój facet jest dość hojnie obdarzony i są pozycje w których dosięga mojej szyjki macicy. Odczucie przy tym podobne do silnych skurczów okresowych, więc mało przyjemne.
Tak więc rozumiem że może to też być problem dla autora wyznania

Raz23babajagapatrzy

Rozjechana? Serio. Co za obrzydliwe okreslenie. I nie, te nawiasy nie zmienily sposobu, w jaki odebralam to slowo.

bazienka

z tym lubrykantem to tak nie do konca
to nie chodzi tylko o poslizg a o rozgrzanie miesni i akomodacje
trust me, mowie to z perspektywy kobiety

bazienka

solveig SAMO wlozenie, nie same, na milosc boska -.-'''
razdwatrzy to nie nawiasy, to cudzyslow

Smutnabula

Solveig dokładnie wie co mówi. Polać jej.
Ogólnie są lubrykanty które powodują rozkurczenie mięśni. W takim przypadku pomagają ale na mój gust odbierają dużo przyjemności. Choć być może zależy od kobiety także polecam próbować. Są też feromony czy też tzw hiszpańska mucha. Powodują u niektórych kobiet większy napływ krwi w miejsca intymne i wzmagają podniecenie. Też fajnie pomaga w takiej sytuacji i skraca czas przygotowania.
JakasMona rozjechana? Mam wrażenie że niewiele wiesz na ten temat. Zresztą jak to ohydnie brzmi. Aż mi zabrakło minusów.

Zobacz więcej odpowiedzi (8)
Nikjaknik Odpowiedz

A liczyłeś na to, ze dla kobiet ściągnięcie majtek to to samo co gra wstępna? Problematyczne jest to, że mususz rozgrzać partnerkę? Zazdroszczę problemów, bez kitu.

ohlala

Napisałaś ten komentarz tylko po to, żeby sobie poprawić humor własną uszczypliwością. Autor dokładnie opisał w czym jest problem, a ty przekręciłaś to tak, żeby móc napisać coś złośliwego. Wstyd.

Hvafaen, bycie kobietą nie oznacza, że nie możesz nienawidzić własnej płci. To akurat dosyć znane zjawisko.

Duszycien

Hva, ty nie lubisz nikogo i wyzywasz jak leci, bez względu na płeć.

bazienka

ludzie, ten typ tak ma i zadne napomnienia nie dzialaja
w dodatku myli slowa, bo nie mozna byc "mizoginia", czyli sposobem myslenia o kobietach xd
podobnie jak nie mozna byc ideologia

TakiSmieszek35

A po co rozgrzewać partnerkę? To ona powinna przygotować partnera i to już powinno ją samą wystarczająco pobudzić.

Duszycien

@TakiSmieszek35

Marny z ciebie troll, musisz postarać się bardziej.

bazienka

duszycien kolejna z problemem z wylapywaniem ironii?

Dragomir

Jeszcze to powtórzę, bo okazji będzie bez liku - @nikjajnik to największy czepiacz na anonimowych. Ktoś coś napisze, od razu sprostuje żeby nie było niedomówień to i tak się czepi. Współczuję facetowi jeśli go ma, bo ów sumie to bym się nie zdziwił gdyby żaden nie wytrzymał dłużej. Przecież tak żyć się nie da. W sumie to nawet ma sens, bo skąd takie czepianie się i nienawiść do mężczyzn? Pewnie z samotności.

bazienka

oj drago, znam bardziej upierdliwych czepiaczy ;p

Selevan1

W ogóle to fajnie macie. Facet ma zarabiać, ma być męski, opiekuńczy, ma chronić, ma załatwiać sprawy, ma się oświadczać, ma kupować prezenty, kwiatki, pierścionek, ma adorować i starać się, ma rozgrzewać partnerkę, zdejmować i nosić ciężkie torby.. Czy jest coś, co kobieta musi poza nakładaniem tapety i leżeniem w łóżku?

Selevan1

Ps, ciekawe ile osób da się sprowokować tym razem.

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
puciok Odpowiedz

Jak kiedyś byliśmy w zoo, to taka małpa wyciągnęła swojego siusiaka i takiego miała wielkiego strasznie, takiego że by mogła tak sikać daleko, za klatke.

Robroyek

Jeb... tzn. padłem 😂

Retiro Odpowiedz

Tak, to prawda, posiadanie ponadprzeciętnie ogromnego penisa to prawdziwe brzemię :'(

paella

Współczuję

GrubyKotlet

Hmm zależy jak dużo jest się ponad normę. Przeciętny europejski członek to 14-16 cm, 17 cm to już teoretycznie "ponadprzeciętny", a praktycznie żaden potwór....

bobylon89

@GrubyKotlet dokładnie, 17cm to żaden potwór, a przystojniak w gaciach. Dlatego jestem zadowolony ze swojego rozmiaru. Nikogo nie rozerwie, a i tak dobrze go czuć podobno.

bazienka

jeden typ wyslal mi kiedys zdjecie z linijka zeby dobrze bylo widac 27 cm
zlozylam mu kondolencje i wyrazilam wspolczucie dla takiego kalectwa

GrubyKotlet

@bobylon89 sama prawda. Co do rozrywania, należałoby wspomnieć jeszcze o grubości, no bo nawet średniaczek może być mordercą, jak ma za dużo w pasie.

RosaVarAttre

Hvafaen zakładam, że taki miała zamiar, bo wysłał jej zdjęcie mimo, że o to nie prosiła i nie chciała go oglądać.

ZielonaPigwa Odpowiedz

A może po prostu olej to. To tak jakby kobieta miała zakładać worek,zeby ukryć duze piersi. Masz to masz,przecież nie utniesz go.
A co do seksu,no to wlasnie wspolczuje braku spontanicznego seksu,ale może znajdziesz partnerkę,którą bedzie to kręcić i szybciej sie rozluźnia😉

Duszycien

W sumie mógłby uciąć. Istnieją operacje zmniejszania przyrodzenia.

ZielonaPigwa

A co jeżeli obwód też jest spory? To nie piersi,że chirurg uformuje ładne, lepiej nie kombinować.. 😉

paella Odpowiedz

Czekam teraz na komentarze tych pan co to muszą mieć dużego, bo małego nie czują.

bazienka

czekam, az przestaniesz sie podszywac pod paelle

bazienka

chyba ze to oryginal wrocil, wtedy napisz na prv :)
bo przez jakis czas byl tu chamski podszyw

Czaroit Odpowiedz

Wyobraź sobie, że jesteś nauczycielką, w męskiej szkole. Kształtną i z ogromnym biustem. A młodzi, pryszczaci chłopcy, zamiast słuchać, co do nich mówisz, godzinami patrzą Ci na cycki i fantazjują o seksie z Tobą...
Albo rozmawiasz z kimś, a ta osoba nie może utrzymać wzroku na Twojej twarzy, bo oczy ciągle lecą jej do Twoich cycków.
Kobiety z dużym biustem doskonale znają ten problem.
Czujesz się jak obiekt seksualny? Zdecydowana większość kobiet czuje się tak samo.
Tak, to nie jest fajne.
Ale prawda jest taka, że nad takimi rzeczami naprawdę ciężko zapanować. Tak jak Tobie oczy się kleją do ładnej pupci czy cycuszków, nam oczy się kleją do odznaczających się penisów. Nawet, gdy nie chcemy, wzrok sam się tam kieruje i nie chce odlepić, mimo tytanicznych czasem wysiłków :)
Zatem Twoje wrażenie jest słuszne, uczennice na bank gapią Ci się na krocze. Ale gdybyś był garbaty, ludzie gapili by się na garba. Gdybyś miał tatuaże, gapiliby się na tatuaże. Gdybyś nie miał palca, gapiliby się na rękę...
A co do seksu. Coś jest w Twoim podejściu nie do końca właściwego. To czuć. Ja to czuję, inne kobiety również o tym wspomniały. Skoro my to czujemy, Twoja partnerka czuje również. I wcale jej się nie dziwię, że jej się odechciewa. Gdyby mnie mężczyzna pieścił tylko po to, by móc WRESZCIE WSADZIĆ, wyschłabym na wiór. Po prostu.
Rozumiem Twoją frustrację, jednak z punktu widzenia kobiety, taka motywacja do pieszczot jest po prostu odstręczająca. Jeśli chcesz, zapytaj jej wprost, co ona CZUJE od Ciebie, gdy ją pieścisz. Może szczera rozmowa coś zmieni.

Karolinawrz Odpowiedz

Pan Krzysztof, historyk z Lublina?

Oretyrety Odpowiedz

Dziewczynom się nie dziw, to silniejsze od nas. Poza tym mamy wrażenie, że nikt się nie zorientuje, bo przecież kobiety tak nie robią ;)
Trudno mi zrozumieć związki, w których trzeba długiej rozgrzewki przed,życzę Ci, żeby naprawdę iskrzyło.

zjemcikota

Czemu trudno? Niektóre kobiety są po prostu 'suchsze' i raczej po X latach związku nie jest się wiecznie napalonym i gotowym w 2 sekundy, choć dalej się na ochotę na regularny seks z partnerem.

bazienka

oho, mistrzyni poprawnej pisowni xd
pisze sie "nie warto", OSOBNO

Duszycien

Już kto jak kto, ale ty nie powinnaś się czepiać o poprawną pisownię, baziu.

bazienka

brak polskich znakow (wygoda) a robienie ortow (nieznajomosc zasad pisowni) to jednak co innego
ale nie bede dalej dyskutowac, nie zmienicie mojego zdania

Dragomir

"W języku polskim czasowniki niewłaściwe nie są wcale tak odosobnionym zjawiskiem, jak mogłoby się wydawać. Inny słownik języka polskiego podaje ich około 500! Zapewne jesteście ciekawi, o jakich czasownikach mowa. Oto część z nich: można, wolno, trzeba, warto, widać, słychać, szkoda, wiadomo,niepodobna, nie sposób, grzech, wstyd, żal, strach, brak, czas, pora, uchodzi, przystoi, godzi się, wypada."

Dragomir

Dopiero dziś się dowiedziałem, że taka grupa czasowników istnieje. A jest ich nie tak mało, któryś słownik podaje że ok. 500!

Dragomir

@Baziu, pijanemu wszyscy mówią że jest pijany, a on swoje że trzeźwy i dalej idzie w rejs. Podobnie jak z Twoim pisaniem. Wygoda itp. - dobra, ale sama się czepiasz co ktoś robi z cennymi sekundami zaoszczędzonymi na pisaniu cb, sb, nwm, ocb i inne takie. A co Ty robisz z czasem zaoszczędzonym na niechlujnym pisaniu? To czy Cię lubię nie ma nic do tego, nie ma przyjemności czytania Twoich komentarzy właśnie przez taki styl. Gdyby była opcja blokowania czyichś komentarzy to byłabyś chyba przez większość zablokowana.

bazienka

co robie z czasem? czytam komentarze z dupy ktore maja mnie nawrocic
rozumiem, ze zrobiles ankiete wsrod anonimowych i wiesz ile osob konkretnie by mnie zablokowalo? skoro piszesz, ze "wiekszosc"?
jak pisalam etanolan ostatnio- wiekszosc to ty i kto? ( poza Hvafaen, bo ja sama bym zablokowala by nie widziec jej chamskich odzywek)

Dragomir

Nie unoś się tak. Dodałem że "chyba", to moje widzimisię w oparciu o moje odczucia. Nie musisz koniecznie zmieniać stylu na normalny, możesz pisać jak chcesz a ja mogę komentować, bo od tego jest sekcja komentarzy.

Vito857 Odpowiedz

Co do zajęć w szkole rozważ kupienie spodni o numer większych.

Duszycien

Może spodnie na specjalne zamówienie, szyte u krawca zamiast gotowców?

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie