#hnBni
Nadeszła ta wiekopomna chwila, w której musiałem uwolnić barabasza. Po wszystkim nie dało się spuścić wody - cholerna spłuczka działała, lecz strumień wody był zbyt słaby, by poradzić sobie z moją anakondą. Spanikowany zacząłem szukać kogokolwiek z obsługi promu, znalazłem sprzątaczkę i nie umiejąc się po szwedzku wysłowić zaprowadziłem ją do ubikacji. Powiedziałem "Titta", czyli "patrz", po czym nacisnąłem na spłuczkę.
Spłukało się bez problemu...
Rozumiem powroty do starych popularnych wyznań, ale to czytam już chyba 5 raz!
Ludzie serio tak bardzo nie macie życia, że przerabiacie pasty na wyznania?
Oryginał:
>bądź na szwedzkim wycieczkowcu
>idź srać
>nasraj
>spłukuj
>nie działa
>oshit.png
>co robić
>znajdź sprzątaczkę
>nie umiej po szwedzku
>ona nie umie po angielsku
>złap ją za rękę i zaprowadź do męskiego sracza
>już ma cię za świra
>pokaż jej gówno które zrobiłeś
>powiedz "titta" ("patrz" po szwedzku) i spróbuj spłukać
>gówno spłukuje się normalnie
nie zesraj się z podniecenia!
Wyznanie stare, ale muszę to napisać.. titta oznacza bardziej oglądać np titta på tv - oglądać tv, jeśli chce się zwrócić czyjąś uwagę na zasadzie "ej patrz" to raczej mówi się kola. Niby nic takiego, ale brzmi się bardziej naturalnie :)
Kolla* ;) "titta" też jest poprawnie w tym kontekście.
sry ale zawsze w kryminałach mówią do podejrzanego TITTA PA BILDERcośtam jak pokazują zdjęcia zabitych czyli jest poprawne
A ja pierwszy! Rozbawiło mnie 😄