#hm2Fe

Mój brat "pochwalił mi się", że to on jest sprawcą kradzieży, na którą ostatnio użalała się sąsiadka - zginął jej laptop, zostawiła tylko na chwilę drzwi otwarte, gdy wyszła wyrzucić śmieci.
Doniosłam na niego. Jestem teraz czarną owcą w rodzinie.
karolyfel Odpowiedz

A nie próbowałeś nakłonić go, żeby po prostu oddał z jakąś nawiązką i przeprosił?

DaenerysTargaryen

Skoro się chwalił, to raczej nie żałował i nie zamierzał oddać

Hafciarka

To wyznanie dodała kobieta A nie mężczyzna.

Vampire7

@karolyfel skoro ukradł, to raczej nie po to by zaraz oddawać. Obstawiam, że Autorka dobrze wiedziała, że on tego sam z siebie nie odda.

Vito857 Odpowiedz

A skąd wiadomo, że to ty doniosłaś?
Poza tym szacun, zajebiście trudna decyzja, ale ktoś musiał być odważny i ją podjąć.

beverlymarsh Odpowiedz

Gratuluję rodziny? Czyżby było im wstyd, że wychowali złodzieja?

arizona41

Chyba bardziej im wstyd konfidentki.

sosczostkowy Odpowiedz

I dobrze postąpiłaś.

bazienka Odpowiedz

przynajmniej juz wiesz, z kim sie nie zadawac jak dorosniesz- ze zlodziejem i osobami kryjacymi zlodzieja

Esza Odpowiedz

Dobrze zrobiłaś

Skladanyrower Odpowiedz

Bratu może się jeszcze "odwróci" i typ znormalnieje, natomiast Tobie już nie zaufa. W zasadzie straciłaś jedną z tych więzi, które warto mieć (chyba, że pozostanie jełopem, wtedy nie ma problemu). Zamiast porozmawiać i próbować pomóc bratu odplątać wszystko to skreśliłaś go, gdy podzielił się sekretem (złym sekretem, ale wciąż). Słusznie jesteś czarną owcą.

Extreme

Popieram.

Dodaj anonimowe wyznanie